Witajcie Kobietki:-)
A ja dziś chorobowe, gorączkę dostałam w nocy, nos zatkany, że oddychać się nie da, zadzwoniłam do pracy, że nie przaychodzę no i wyleguję się w łożeczku. Przytulanki były, ale takie szybkie...jakoś siły i natchnienia brakowało,chyba przez chorobę i mój czosnek
kasia.natka, mam nadzieję, że i u mnie będą 2 kreseczki jak u Ciebie!!!!! matko, ale drogie te badania w Polsce!!!! no ale jak trzeba, nie ma wyjścia. Najważniejsze, żeby wszystko było dobrze, a Ty żebyś się nie stresowała i cieszyła odmiennym stanem
muma, i jak tam? znalazłaś ten czosnek, nasz polski??? ale to pokręcone, żeby w Polsce ciężko było dostać nasze produkty, tylko sprowadzają jakieś dziadostwo niewiadomo skąd!!! A Ty kochana,uważaj z tymi porządkami, ja chyba właśnie przez nie teraz jestem chora. A wiesz, że ja nawet nie skojarzyłam, że do świąt już tuż tuż....a dopiero były wakacje!!!!
brzózko, i ja też myślałam, że Ty góralka spod samiuśkich Tater

daj znać jak tam monitoring, oczywiście życzę, żeby były piękne pęcherzyki i tak samo pięknie pękały!!! Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&