reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Cześć Dziewczęta :-)
Brzózka &&&& żeby pęcherzyk był jak się patrzy a potem żeby pięknie strzelił i wypuścił z siebie co trzeba :-)
katiuszka mam nadzieję, że było owocnie wczoraj i Twój M przeżył jakoś czosnkowy aromacik ;-) Ważne żebyś była zdrowa a on w końcu chyba nie jest wampirem ?:-) Ja dzisiaj lecę po czosnek ale nie chcę tego chińskiego ze sklepu, muszę namierzyć jakąś babcię na ryneczku ( mam nadzieję, że nie kupiła swojego czosnku w Tesco :)

Zapisalismy wczoraj M do dobrego androloga, 24.10 - pójdziemy tam już z wynikami badań, ja się bardzo boję ale M powiedział, że nie ma wyjścia - zdecydowaliśmy że będziemy mieć drugie dziecko i choćbyśmy mieli wziąć kredyt następny to TAK BĘDZIE.:-) Ten miesiąc odpuszczony poświęcimy na porządki przedzimowe w domku, jakieś zakupy , przecież w końcu za 2 mce... Święta :-)
Miłego Dnia :-)
 
hej kobietki :-) jeju jak zimno...wrrr...musiałam dziś wyjść rano z domu na badania i całe szczęście że wzięłam ciepłą kurtkę bo chyba bym zamarzła
jestem lżejsza o 185 zł a i tak część badań mam za darmo :szok:
muszę się wypowiedzieć w kwestii zależności przeziębienia czy osłabienia organizmu a starań o dzidzię-coś w tym chyba jest bo ja właśnie tak miałam teraz, tzn. na sześć dni przed skokiem tempki się przeziębiłam (bóle gardła,temperatura i mega katar) i leczyłam się oczywiście sama...chyba nie muszę mówić jaki był efekt - II
Brzózko ja się cieszę ogromnie i każdy kolejny dzień dodaje mi pewności że będzie dobrze a poza tym to ja myślałam żeś ty górolka hi hi
Muma oby twoje przeczucia się sprawdziły
katiuszka mam nadzieję że wczorajsze przytulanki okażą się nie tylko owocne w II ale i zdrowotnie po tym czosnku :-D
grupo dopingująca (kok.o i Muma) mam nadzieję że ten krótki czas relaksu i odprężenia zaowocuje bezstresowymi II :-p
kok.o życzę powodzenia w zrzucaniu zbędnych kilogramów &&&

i oczywiście trzymam kciuki &&& za wszystkie bez względu na to na jakim etapie starań obecnie się znajdują &&&
 
Witajcie Kobietki:-)
A ja dziś chorobowe, gorączkę dostałam w nocy, nos zatkany, że oddychać się nie da, zadzwoniłam do pracy, że nie przaychodzę no i wyleguję się w łożeczku. Przytulanki były, ale takie szybkie...jakoś siły i natchnienia brakowało,chyba przez chorobę i mój czosnek:-D
kasia.natka, mam nadzieję, że i u mnie będą 2 kreseczki jak u Ciebie!!!!! matko, ale drogie te badania w Polsce!!!! no ale jak trzeba, nie ma wyjścia. Najważniejsze, żeby wszystko było dobrze, a Ty żebyś się nie stresowała i cieszyła odmiennym stanem:tak:
muma, i jak tam? znalazłaś ten czosnek, nasz polski??? ale to pokręcone, żeby w Polsce ciężko było dostać nasze produkty, tylko sprowadzają jakieś dziadostwo niewiadomo skąd!!! A Ty kochana,uważaj z tymi porządkami, ja chyba właśnie przez nie teraz jestem chora. A wiesz, że ja nawet nie skojarzyłam, że do świąt już tuż tuż....a dopiero były wakacje!!!!
brzózko, i ja też myślałam, że Ty góralka spod samiuśkich Tater:-D daj znać jak tam monitoring, oczywiście życzę, żeby były piękne pęcherzyki i tak samo pięknie pękały!!! Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&
 
katiuszka tak też myślę jak kasia.natka i trzymam kciuki za Ciebie :-) A ja mam czosnek prawdziwy, mały , śmierdzący, mniam :-) kupiony od babci na przystanku :tak:
Poza tym kupiłam sobie na poprawę humoru piękny sweterek :-)
Jeśli moje porządki mają się skończyć takim przeziębieniem jak u kasi.natki to oddam się im bez reszty :-)
 
hej dziewczyny :)
owcami sie zasugerowałyście! a owieczki nie tylko na podhalu mamy! :) :)

a ja dzis wkurzona. Niby ide do tego lekarza dzis ale juz wiem ze dupa zbita w tym miesiacu ze staranek...zrobilo mi sie jakies zapalenie :wściekła/y: sluzu zero, piecze...szlag by to, akurat na owulacje :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry