witajcie kobietki!
Jeden dzień mnie nie było, a tu tyle pogaduszek się odbyło:-)
lumina, koopę lat

co tam u Ciebie??? jak staranka???
brzózka, biedactwo ale Cię pewnie wymęczyła ta grypa żołądkowa. Nie wiem czy to nie jest jakiś wirus w Polsce, dzwoniłam niedawno do rodziny i połowa leżała z tą grypą. A u Ciebie nie dość, że @ to jeszcze choróbsko. Mam nadzieję, że już Ci lepiej. Zdrówka życzę!!!!
beka, a gdzie dokładnie mieszkasz w UK? ja w Londynie, dziewczyny na naszym wątku mieszkają w Polsce, dlatego brzózka taka zdziwiona była, że Ci zrefundują IV.
muma, "u nas" czyli w Londynie hahaa...zawsze mnie to śmieszy,jak Polacy ledwo co przyjadą, a już mówią "u nas"....no w każdym razie tutaj to już ozdoby świąteczne można zobaczyć końcem sierpnia. Istne wariactwo!!! No a z początkiem listopada to juz normalne święta:-) Ja jeszcze nie ubieram choinki, korci mnie, bo bardzo lubię ten klimat, ale jak powstrzymam się jak najbliżej świąt, to wtedy to jest coś naprawdę wyjątkowego, a tak to już by mi się "opatrzyła".
A co do Twoich objawów ciążowych...kochana, ja to dopiero miałam wczoraj full zestaw

najpierw kilka dni mi niedobrze było, tak parę minut w ciągu dnia, ale zawsze coś. No a że najdałam się jabłek, po których ZAWSZE mi niedobrze, to nic!!! następnie, czułam się bardzo śpiąca, kładłam się spać już o 21, 22...myślę sobie, pewnie to ciąża, to nic, że wstawałam przed 6, co dla mnie jest środek nocy. Nic nieważne, grunt, że mam objawy!!!

a wczoraj wieczorem zaczęły mnie piersi boleć, brzuch jak na @, no to przeszły mi głupoty i spadłam z obłoków. Dziś mnie nic nie boli, ale do @jest jeszcze tydzień, więc wszystko się zdarzyć może.