katiuszka79
Fanka BB :)
witajcie Kobietki!
Drugie podejście do pisania, coś przycisnęłam i skasowałam wszystko co naskrobałam
No i mam grypę jak cholera! całą noc miałam gorączkę tak z 39st, nie spada wiele nawet po lekach. Dziś wolne, juto pewnie też, ale mam tydzień, w środę tylko pracowałam. Pięknie!!!! Nie orientujecie się jak to jest z tymi moimi badaniami podczas choroby? nie biorę antybiotyków, takie tylko zwykłe grypowe, to mam nadzieję, że nie będzie przeszkód, bo sobota to idealny dzień na te badania, w nastepnym tygodniu będzie już za późno. Dzięki Kochane za info odnośnie monitoringu, muszę go zrobić, bo pewna jestem, że mam owu...może potem ten pęcherzyk nie pęka albo cholera wie co jeszcze...
noelka, my mieszkamy w północno-zachodnim Londynie, mamy tu bliziutko polskie laboratorium, za moje badania 5 hormonów płacę 85f, a za nasienie podobno 50f, ale tego jeszcze nie wiem na 100%, taka była cena, ale czy nadal tyle kosztuje, to się dowiem w sobote. Tu masz ich stronę internetową www.medical-diagnosis.co.uk tam są wyszczególnione jakie badania robią, a nawet jest cennik.
Ja Ci powiem, że jak poczytałam na forum co dziewczyny piszą, ile się czeka, żeby GP dało łaskawie skierowanie do gina, potem ten dopiero wysyła na badania, kolejne tygodnie czekania, potem znów czekanie na wyniki, z wynikami chyba znowu do GP, robią sie z tego miesiące. Ja dziękuję bardzo, chyba bym zwariowała!!!! wiem, że skoro tu mieszkamy, płacimy podatki itp, to należy nam sie bezpłatna opieka medyczna, ale to nie na moją cierpliowość
a poza tym jak oni wszystko leczą paracetamolem, to jeszzce mi tego trzeba, żeby na nasze problemy z poczęciem dzidzi zaaplikowali mi paracetamol, to wolę już zapłacić i zrobić co się da, raz a konkretnie, a nie czekac niewiadomo ile i niewiadomo na co
Noelka, a gdzie Ty mieszkasz w Lonynie? może też będziesz miała blisko do tego polskiego laboratorium. A no właśnie, może Ty znasz jakiegoś w miarę dobrego gina? muszę kogoś znaleźć, ale kompletnie nie wiem gdzie.
Drugie podejście do pisania, coś przycisnęłam i skasowałam wszystko co naskrobałam

No i mam grypę jak cholera! całą noc miałam gorączkę tak z 39st, nie spada wiele nawet po lekach. Dziś wolne, juto pewnie też, ale mam tydzień, w środę tylko pracowałam. Pięknie!!!! Nie orientujecie się jak to jest z tymi moimi badaniami podczas choroby? nie biorę antybiotyków, takie tylko zwykłe grypowe, to mam nadzieję, że nie będzie przeszkód, bo sobota to idealny dzień na te badania, w nastepnym tygodniu będzie już za późno. Dzięki Kochane za info odnośnie monitoringu, muszę go zrobić, bo pewna jestem, że mam owu...może potem ten pęcherzyk nie pęka albo cholera wie co jeszcze...
noelka, my mieszkamy w północno-zachodnim Londynie, mamy tu bliziutko polskie laboratorium, za moje badania 5 hormonów płacę 85f, a za nasienie podobno 50f, ale tego jeszcze nie wiem na 100%, taka była cena, ale czy nadal tyle kosztuje, to się dowiem w sobote. Tu masz ich stronę internetową www.medical-diagnosis.co.uk tam są wyszczególnione jakie badania robią, a nawet jest cennik.
Ja Ci powiem, że jak poczytałam na forum co dziewczyny piszą, ile się czeka, żeby GP dało łaskawie skierowanie do gina, potem ten dopiero wysyła na badania, kolejne tygodnie czekania, potem znów czekanie na wyniki, z wynikami chyba znowu do GP, robią sie z tego miesiące. Ja dziękuję bardzo, chyba bym zwariowała!!!! wiem, że skoro tu mieszkamy, płacimy podatki itp, to należy nam sie bezpłatna opieka medyczna, ale to nie na moją cierpliowość
a poza tym jak oni wszystko leczą paracetamolem, to jeszzce mi tego trzeba, żeby na nasze problemy z poczęciem dzidzi zaaplikowali mi paracetamol, to wolę już zapłacić i zrobić co się da, raz a konkretnie, a nie czekac niewiadomo ile i niewiadomo na co
Noelka, a gdzie Ty mieszkasz w Lonynie? może też będziesz miała blisko do tego polskiego laboratorium. A no właśnie, może Ty znasz jakiegoś w miarę dobrego gina? muszę kogoś znaleźć, ale kompletnie nie wiem gdzie.
i jeszcze w nocy nerki mnie bolały ,przyszykowałam sobie termoforek żeby je troszeczkę rozgrzać 
brawo....a ja chyba muszę przestać tej diety mąż się na krzyczy ,że niszczę je sobie tą dietą ale nie przestaje się odchudzać
mniej jeść i dużo ćwiczyć zamierzam od poniedziałku z mężem 
nigdy nie możesz mieć pewności że owu jest lub była (chyba że monitoring) bo nawet u zdrowej kobiety w wieku rozrodczym zdarzają się cykle bez owu; z dziadkami na pewno dacie sobie radę-dobry plan i zaangażowanie rodziny więc musi się udać; a 0,5 kg dziennie mniej no no ładnie
ale poważnie ja dużo spijam wody i napoi gorących więc nie wiem co to może być 
uciekam się pakować i szykować do wyjazdu BUZIOLE do usłyszenia we wtorek
dopiero .....