reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Hej Kobietki,
Ja też nie wyleczę się z tego kataru i kaszlu, co rano to gorzej, a tu już owu za progiem i powoli odstawiam leki ;-)
Robię sobie w przyszłym tygodniu monitoring, co by się nie okazało , że znowu u mnie jakieś są przeboje ;-)
katiuszka- dawaj znac od razu kochana, nie puszczam kciukasów, zakup testy koniecznie i testuj jakby coś !! A ogólnie to uważajcie tam na siebie , jak nie wichury to prawie wypadek , ojojoj , ostrożni bądźcie..
U nas dzisiaj wieje strasznie ale nic nie zakmnęli, trzeba pracować :-)
Miłego dnia wszystkim :-)
 
hej kochane moje ,
katiuszka o rany boskie ,dobrze,że nic się nie stało ......a @ nie ma rozumiem?
Muma jak dieta mi spadło od wczoraj o,5 kg czyli w sumie 1,5 kg oj nie wiem czy nie za słabo mi spada :dry::confused:Brzózka cześć kochana ,to gdzie Ty kochana mieszkasz,że tak wieje?
 
zuzanka - to ja łącznie 1,7 kg i uważam że super, wtedy mi wolniej spadało, ale wtedy to był środek lata i wielki upał:-)
Dopiero trzeci dzień .. Ja robię teraz 5 dni tą I fazę, potem 1/1 ale dokładam troszke nietuczących owoców :-)
 
no to chyba dobre efekty będą :-) ja potrzebuje te 5 kg w dół i idę na siłownię z M więc troszku może szybciej dojdę do formy :-):-D i na lato będziemy laseczki :cool: ja faza 7 a później nie wiem zobaczę sama :-) ja właśnie nie pamiętam jak robiłam 2 lata temu jak to było ? najgorsze ,że jadę teraz do siostry na weekend a tam kusić będą jedzeniem jak jedzeniem śledzie będę jeść ale alkoholem będą kusić :szok::-Dhehe
 
Witajcie
Katiuszka moje serducho nie wyrzymuje przy takich filmikach...nie obejrzałam do końca...daj znać czy jeszcze trzymać kciuki!!!&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Ja byłam wczoraj na wizycie kontrolnej po zabiegu. Nie byłabym sobą gdybym nie płakała... Lekarz zachował się w stosunku do mnie jak prawdziwy zawodowiec/dobry znajomy/wręcz przyjaciel... takie mu pytania zadawałam... odpowiedział mi na wszystkie...jednak nie na to kluczowe. Za 2 miesiące idę na kontrolę jeszcze raz...
Jedyna optymistyczna rzecz z wczorajszego badania: podczas usg lekarz wypatrzył pęcherzyk w jajniku, co symbolizowało stan owulacyjny. Cieszę się że wszystko pomalutku wraca do normy, choć z psychiką jest różnie. Dobra, nie zanudzam Was moimi opowieściami. Jedno jest pewne, takie 100% staranka zacznę dopiero w marcu...chyba ze Bóg da wcześniej.
 
Ani@k to dobre wieści ,organizm wrócił do normy więc znak jest wszystko dobrze ....tulę mocno i zobaczysz,że od razu przy starankach będzie szybko i będziesz się cieszyć dobrą nowiną ,do końca zobaczysz ....
 
Ani@k -trzymam kciuki, wszystko się unormuje i już wkrótce będziesz się cieszyć swoją fasolinką :tak:
katiuszka - co u Ciebie ????

Dziewczynki, ja będę teraz rzadziej z Wami, muszę zająć się dziadkami, szukam im opieki, narazie będę się zmieniać z mamą a tam netu nie ma niestety.. W ogóle teraz to nie mam głowy nawet myśleć o staraniach.. Długo by opisywać, ogólnie masakra...
Buziaki
 
reklama
witajcie w ten szary jesienny dzień :wściekła/y: u mnie od rana pada i wieje...ehhh...
katiuszka gdzie jesteś??? świętujesz bez nas??? odezwij się!!!
Muma rozumiemy sytuacje więc jak znajdziesz chwilę to zajrzyj tu do nas a my trzymamy kciuki żeby się tam szybko wszystko poukładało a ty kochana żebyś przez to całe zabieganie, przeziębienie itd. ocknęła się po wszystkim z II na teście &&& i daj znać jak na monitoringu
Brzózko trzymaj się i nie daj się wichurom! a jak psina?
zuzanko miłego pobytu u siostry i nie daj się "złym duszom" z tym alkoholem ;-)
Ani@k ten pęcherzyk to dobry znak :tak: organizm bardzo szybko wraca do siebie i zanim się obejrzysz to już będziemy się tu cieszyć z twoich II, lekarze swoje a natura swoje - zobaczysz

muszę jeszcze wrócić do dukana-zastanawia mnie jedno-to jest dieta którą robi się raz w życiu żeby była efektywna ponieważ jej ostatnia faza trwa "do końca życia"...hmm...takie moje przemyślenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry