zuzanka81
...szczęśliwa mama.
jestem :-)
ja książki uwielbiam polecam CARLOS RUIZ ZAFÓN jego książki pochłonęły mnie w całości w ciągu jednego dnia potrafiłam przeczytać jego książkę
lubię kryminały i horrory ,w tej chwili jestem na etapie jednego kryminału "We własnym gronie"Mari Jungstedt, Agaty Christie kryminały czytałam ale są średnie ......
Ani@k ja uwielbiam porządki w domu robić jak jest piękna pogoda słoneczna ,otwieram wszystkie okna i robię wietrzenie ...w sypialni zawsze mam pościelone jak w wojsku łóżko,w szafach poukładane w kolorach i wszystko poprasowane (chodź nienawidzę prasować)
w kuchni wszystkie przyprawy ,mąki itd ładnie w pudełkach ,koszyczkach itd 

teraz na wiosnę biorę się za sprzątanie strychu 
kasia.natka to Ty będziesz się uczyć jak maleństwo przewijać ,karmić ,oddychać przy porodzie ;-)i czas szybciej minie i za nim się obejrzysz a tu niunia na świat przyjdzie
:-)
Muma nie długo będzie opisywać jak ją kopie brzdąc a kasia.natka ,że ząbale już idą ;-)
ja książki uwielbiam polecam CARLOS RUIZ ZAFÓN jego książki pochłonęły mnie w całości w ciągu jednego dnia potrafiłam przeczytać jego książkę
lubię kryminały i horrory ,w tej chwili jestem na etapie jednego kryminału "We własnym gronie"Mari Jungstedt, Agaty Christie kryminały czytałam ale są średnie ......Ani@k ja uwielbiam porządki w domu robić jak jest piękna pogoda słoneczna ,otwieram wszystkie okna i robię wietrzenie ...w sypialni zawsze mam pościelone jak w wojsku łóżko,w szafach poukładane w kolorach i wszystko poprasowane (chodź nienawidzę prasować)
w kuchni wszystkie przyprawy ,mąki itd ładnie w pudełkach ,koszyczkach itd 

teraz na wiosnę biorę się za sprzątanie strychu 
kasia.natka to Ty będziesz się uczyć jak maleństwo przewijać ,karmić ,oddychać przy porodzie ;-)i czas szybciej minie i za nim się obejrzysz a tu niunia na świat przyjdzie
:-)Muma nie długo będzie opisywać jak ją kopie brzdąc a kasia.natka ,że ząbale już idą ;-)

. 

no cóż w przyszłym miesiącu trzeba będzie znowu działać hehe;-)
a co do męża to tak Ani@k na część zajęć będziemy chodzić razem (część ćwiczeń jest dla samych pań a i wykłady nie wszystkie są mu potrzebne więc po co) ale już poród to zdecydowanie TAK - on nie dopuszcza innej możliwości, musimy jeszcze tylko ustalić jak on sobie wyobraża swój udział tzn. czy chce tylko obserwować i trzymać mnie za rękę czy chce przeciąć pępowinę czy jeszcze coś więcej