witam się porannie !!!
Ja dzisiaj wstałam skoro świt ....wyprawiłam M i mam chatę wolną do jutra wieczór.Jednak nie będę sama, ....już zapowiedziała się moja mama i koleżanka z pracy
W każdym bądź razie pościel ściągnięta do prania, pranie jedno już się kończy, kołdry i poduszki się wietrzą ...Jest piękne słońce więc trzeba wykorzystać dzień 
Ani@k - normalnie już od samego czytania się zmęczyłam .... twarda sztuka z ciebie ;-)
kok.o - to wy sobie tak z M trenujecie , a potem macie o czym podyskutować wieczorkiem ? hmm ... ja to sobie tak wyobrażam, że po prysznicu siada kok.o z eMem i zaczyna się gadka "Który dziś mięsień ćwiczyłaś kochanie -biceps, czy triceps?" ....
zuzanka - no widzisz jaki ze mnie zawodnik, miałam szczere chęci wczoraj rzeby z Tobą pogadać i padłąm.....a przepraszam jeszcze Shreka obejrzeliśmy w TV - i lulu , a Ty widzę się tutaj udzielałaś ....
kasica - co ty za "upiększenia" wprowadzasz?! jakieś tuje, płotki, światełka - lubię takie cudności ...w ogóle lubię w ziemi grzebać
No i powiało od ciebie optymizmem
super
zajrzę później - miłego poranka babeczki
Ja dzisiaj wstałam skoro świt ....wyprawiłam M i mam chatę wolną do jutra wieczór.Jednak nie będę sama, ....już zapowiedziała się moja mama i koleżanka z pracy
Ani@k - normalnie już od samego czytania się zmęczyłam .... twarda sztuka z ciebie ;-)
kok.o - to wy sobie tak z M trenujecie , a potem macie o czym podyskutować wieczorkiem ? hmm ... ja to sobie tak wyobrażam, że po prysznicu siada kok.o z eMem i zaczyna się gadka "Który dziś mięsień ćwiczyłaś kochanie -biceps, czy triceps?" ....

zuzanka - no widzisz jaki ze mnie zawodnik, miałam szczere chęci wczoraj rzeby z Tobą pogadać i padłąm.....a przepraszam jeszcze Shreka obejrzeliśmy w TV - i lulu , a Ty widzę się tutaj udzielałaś ....
kasica - co ty za "upiększenia" wprowadzasz?! jakieś tuje, płotki, światełka - lubię takie cudności ...w ogóle lubię w ziemi grzebać
super zajrzę później - miłego poranka babeczki

hgmmm..
bo zawsze dwa łyki i ania gotowa:-)
ale w udach zagościł mały "skurczyk"
(może nie powinnam tego tu napisać..
bo wczoraj gratulejszyn było..) 


w końcu to weekend i pewnie dziewczynki spędzają czas na świeżym powietrzu, bo podobno macie w Polsce piękną pogodę
wołam eMa, mówię: próbuj, bo coś nie tegez... a on, że śmierdzi i kwaskiem podchodzi
32 - lata na karku i nie nie ma szans na zmianę tego stanu rzeczy , ten fakt doprowadza mnie do płaczu ,