Ani@k
Fanka BB :)
Ja też nie mam nic przeciwko enpr.
Też się uczę i miło mi jak widzę wykres ze "skokami" temp. Też mi się wydaje ze nikt poza mną nie moze mi wyliczyć dni płodnych - no moze gin. na monitoringu..;-)
Kasica dlatego mierzymy w jednym miejscu
..
Trzeba się zdecydować i mierzyć cały czas np. pod językiem lub "tam"..
Nigdy nie próbowałam mierzyć dwa razy pod rząd temp. (znaczy jeden pomiar i za chwilę drugi) ważne jest aby mierzyć jeszcze przed wstaniem z łóżka..
Pod językiem mierzy się 8 min. natomiast "tam" 5 min. - termometrem rtęciowym. Jeżeli mierzyłaś elektronicznym - wyciągasz kiedy "piknie".
W moim wykresie tez są niewaidome.. nie znam się na wszystkim.. to dopiero 3 cykl kiedy się mierzę.. w interpretacji pomagają mi dziewczyny i z tego wątku i ze "starań po starconej ciąży"..
Jedno jest pewne - dzięki pomiarom wiem że owulacja u mnie występuje..
Też się uczę i miło mi jak widzę wykres ze "skokami" temp. Też mi się wydaje ze nikt poza mną nie moze mi wyliczyć dni płodnych - no moze gin. na monitoringu..;-)
Kasica dlatego mierzymy w jednym miejscu
.. Trzeba się zdecydować i mierzyć cały czas np. pod językiem lub "tam"..
Nigdy nie próbowałam mierzyć dwa razy pod rząd temp. (znaczy jeden pomiar i za chwilę drugi) ważne jest aby mierzyć jeszcze przed wstaniem z łóżka..
Pod językiem mierzy się 8 min. natomiast "tam" 5 min. - termometrem rtęciowym. Jeżeli mierzyłaś elektronicznym - wyciągasz kiedy "piknie".
W moim wykresie tez są niewaidome.. nie znam się na wszystkim.. to dopiero 3 cykl kiedy się mierzę.. w interpretacji pomagają mi dziewczyny i z tego wątku i ze "starań po starconej ciąży"..
Jedno jest pewne - dzięki pomiarom wiem że owulacja u mnie występuje..

:-)
