Cześć
Babolce :-), aście nasmarowały z rana. Nie ma to jak powrót Ani@k, rozruszała towarzystwo

.
HTML:
Bionda - pierwszą ciążę celebrowałam, uważałam na siebie, starannie wybierałam całą wyprawkę, przeczytałam morze książek, odpoczywałam na maksa. teraz nie mam na to czasu, często zapominam, że jestem w ciąży i dopiero jak mnie ktoś ochrzani (czyt. eMek, mama, etc.) jak biorę się do wnoszenia wózka z Cudem w środku to dociera do mnie odmienny stan. W sumie mi to odpowiada, bo stresuję się tylko krótko przed wizytą i na jej początku. W każdym razie ciągle rozczula mnie jak Cud co rano całuje brzuch i mówi "dzień dobry dziewczynko, wyspałaś się?"
alex, ale mnie rozczuliłaś tymi swoimi małymi Cudami

. To musi być super uczucie mieć takiego swojego Cuda w domku i jeszcze drugiego w brzuszku. Życzę Ci jak najwięcej takich chwil :-).
Gatto, matko ile Ty już tu jesteś, że 15 obskoczyłaś? Ja jeszcze nie miałam doczynienia z doktorkiem tutaj, tylko w sprawie Y. Ogólnie to się trochę obawiam tej ciąży i porodu we Włoszech

. Ja mam troszkę pokomplikowaną sytuacje, nie jestesmy małżeństwem i ja jestem zameldowana w Polsce bo w Polsce mam firmę. Może miałaś kiedyś stycznośc z ciężarną polką w mojej sytuacji

.
Jak byłam u ginki w polsce to kazała mi zrobić prolaktynę, TSH, T3,T4 jestem haszimotka i mam niedoczynność.
Kasica, rozwaliłaś mnie tymi ziołami od rana. Już miałam pisać do administratora żeby zrobili z tobą porządek!!! Żartuję kochana, uśmiałam się do łez







.
Kok.o, ja też się cieszę że już troszke się uspokoiłaś. Groszek napewno ma się u Ciebie w brzuszku świetnie

. A na badania weź eMa niech się wczuje od początku. Mam do Ciebie prośbę bo już którejś z dziewczyn radziłaś, gdzie mam ustawić linię wyższych temp. , na 36,7 bo ja w pień nie capito.
Zuzanka, imprezy wczoraj nie było, spędziliśmy kameralny wieczór we dwójkę z naszymi zwierzo-dzieciaczkami :-). A co u Ciebie, jak objawy na cokolwiek?
Ani@k, czasem głowa pęka i rośnie jak globus, ale Ty kochana jesteś silna i dzielna babka! Dasz radę !!! A jak sprawy sercowe?
HTML:
Ja tylko zamelduję, ze na razie nie mam czasu czytać a o ziółkach z chęcią bym poklikała ale szczyt sezonu owocowego się zaczął więc zbiory i przetwory
Haszitka, ło matko jak ci zazdroszczę . Ja hodowałam tu pieczarki, z całego zbioru wyszedł mi jeden słoiczek

.
Bzzz, na te ciche dni to chyba najlepszy będzie mały seksik z zaskoczenia

. Na Y działa to może na Twojego eMa też?
Muma, ciągle w tych papierach siedzisz, weź no odpocznij kobito !
Aleksis, masz racje z jodem. Ja ostatnio kupilam przez pomyłkę sól jodowaną i mnie powyginało. Dawno mnie tak tarczyca nie bolała.
Lumina, małymi kroczkami i następnym razem odlicz do 10 :-)
Stare wygi, co myślicie żeby zacząć wdrażać nasze nowe koleżanki do Schizola?