Vinga
Zaciekawiona BB
alex_ nie wiem jak odebrałaś ale wyjaśnię...
W bardzo bliskiej rodzinie w styczniu tego roku urodził się nam chłopiec z zespołem patau i edwordsa, żył a właściwie męczył się i on i rodzice całe 30dni. Gdyby zlecono mamie małego amniopunkcję można było oszczędzić cierpienia dziecku i rodzicom. To było naprawdę traumatyczne przeżycie w którym dość blisko uczestniczyłam. Dlatego tak jak napisałam "nie chciałam rodzić chorego dziecka" Przed amniopunkcją podjęliśmy decyzję o usunięciu ciąży jeżeli okaże się, że dziecko jest chore.
W bardzo bliskiej rodzinie w styczniu tego roku urodził się nam chłopiec z zespołem patau i edwordsa, żył a właściwie męczył się i on i rodzice całe 30dni. Gdyby zlecono mamie małego amniopunkcję można było oszczędzić cierpienia dziecku i rodzicom. To było naprawdę traumatyczne przeżycie w którym dość blisko uczestniczyłam. Dlatego tak jak napisałam "nie chciałam rodzić chorego dziecka" Przed amniopunkcją podjęliśmy decyzję o usunięciu ciąży jeżeli okaże się, że dziecko jest chore.

;-) :-)
Dziękuje Kochane za wsparcie i słowa otuchy!!! chyba bym dostała na głowę bez Was...
czytałam też artykuł w 'twoim stylu' o młodych mamach 40+.. wypowiadała się między innymi żona Radka Pazury, Danuta Chotecka.. była najmłodsza na sali pierworódek (miała wtedy 40 lat), podobało mi się jak powiedziała że zdecydowała o tym aby amnio nie robić.. bo zbyt długo czekała na To dziecko i bez względu na to czy byłoby zdrowe czy chore kochała by je tak samo. 