kok.o
Fanka BB :)
eeekkhhmmmmm.... ehee he heeeeeheheheeheeeechodź ja i tak jestem skromna i małomówna :-)![]()


tttiiiiaaaaaaaaaa
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
eeekkhhmmmmm.... ehee he heeeeeheheheeheeeechodź ja i tak jestem skromna i małomówna :-)![]()


tttiiiiaaaaaaaaaa
wzięłam laptopa i nie mówiąc o co chodzi wyświetliłam im filmik z USG jak małemu się czka. A oni się pytają "co to", ja mówię że dzieciak, a oni - "czyj"???? heheheheh
No to ja na to no pomyślcie, kurde... A ojciec zrobił się czerwono siny i spojrzał na mój brzuch i zapytał, "ale gdzie????, ale jak ku....wa!"
Zjadło go z deka... jakbym miała chyba z 15 lat. No i oczywiście się ucieszyli i gratulowali.:-)
powiedziałam żeby zbierał kasę bo za rok będzie chrzestnym...pogratulował, że w końcu wystaraliśmy się ;-) a mały się patrzy na monitor i krzyczy..."co to jest???? no co to????" ja mówię, no popatrz, co widzisz? a on.... "to jest trąba?" heheheheheh,
dziecko ma wyobraźnię... Wytłumaczyłam, że to dzidziuś, mój i wuja, a ten się pyta "gdzie jest?", no to ja że u mnie w brzuszku, pokazałam. Nie mógł uwierzyć, ale zaraz zapytał jak ma na imię, bo będzie się z nim bawił.... Potem pytał, czy może posłuchać mojego brzucha....heheheh:-) no to wytłumaczyłam, że jak już brzuch będzie duży to dam mu posłuchać, bo teraz jest malutki jak jego rączka....kok.o, alex problem mam z brzuchem. Schował się kilka dni temu. Mąz też zauważył jego brak.
Zaczęłam się zastanawiać czy to normalne, skoro był i zginął. Zestresowałam się czy wszystko z dzieckiem jest w porządku. Od wczoraj się znowu pojawił...
A wizytę mam przesuniętą na 18, więc jeszcze troszkę muszę poczekać. Ale skupiona na sobie chyba tak nigdy nie byłam.

Byłam dziś w pracy cały dzień, pierwszy raz chyba od miesiąca i tak do 16 było znośnie, ale później...masakra!!! ledwo doszłam do metra!!! szłam jak kaczka
tak mnie plecy bolały, biodra...eee chyba miednica no i nogi
ojjjj jak tak dalej będzie...to chyba będę zmuszona skrócić godziny pracy...
No nic...zobaczę jak to będzie...może to tylko dziś...że po takiej przerwie???
teraz powoli wraca do "normy"
Ale pewnie, jak ma Cię to uspokoić, to niech zerknię na Ciebie doktorek. Będzie dobrze!!!!
rodzinka poinformowana to teraz zasypią Cię ciuszkami, pluszakami:-)
No ale co poradzisz??? mieć tylko nadzieję, że w końcu się opamięta...
idę na łóżko
Do jutra!!!!
termometr mi wystarcza aby wiedzieć że @ przylezie..
wczoraj se popłakałam..niby ten płacz pomaga..ale tylko w momencie kiedy się płacze..później znowu czarna doopa..ehhhh
:-);-)
ale już wszyscy najważniejsi powiadomieni..teraz czeka Cię zdawanie relacji..ale to chyba miłe jest, nie????
;-) 
mnie dziś brzuch na @ pobolewa więc spoko jutro pewnie przylezie lafirynda ...niby się mówi,że aaa spoko nie ich wina ,że My nie możemy a one mają ale w głębi duszy człowiekowi tak smutno i żal 



:-)