reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Język cały, ale mózg zlansowany ich sposobem myślenia :D wooooooolnym kojarzeniem faktów ;) a do dziś chłopaki na stacji potrafią niemiłosiernie ze mnie żartować do bólu, bo nie mam idealnego akcentu i mam problemy z literami norweskimi (to jak dla kogoś ś i sz) które dla mnie brzmią tak samo a różnica jest np płakać i owsianka :P jedno gråte drugie grøte - różnica ?? dla mnie niesłyszalna :D grote i grote :D hahahha no ale dzięki temu się jakoś uczę ;)
 
reklama
Emenens super!!! Trzymam kciuki!!! Sama wiem, jak to jest mieszkac za granica i uczyc sie nowego jezyka. Z reszta b.trudno byloby wyliminowac akcent u osoby, ktora w wieku doroslym wyjechala. Ale czy to wazne?Najwazniesze byc komunikatywnym i sie usmiechac;-)
Ani@k podoba mi sie Twoj przeglad:-D Niezla aparatka z Ciebie;-)

Zuzka ciesze sie, ze owulacja byla, endometrium perfect i czeka na jajeczko.

Jeszcze nasza siostra Catarina sie nie pochwalila jak dobrze poszla wizyta.
Katiuszka to w takim razie ja sie zglosze po te spiochy z nadwyzki;-) A w sumie niech Julian (fajne imie)
bedzie trendy-co chwile nowy ciuszek. Tez piknie

Muma- my tu myslimy o Tobie.

Kasica co to sie dzieje? Ty jestes mloda niunia!!! Nie jest zle, poczekaj troche jeszcze. Wiec glowa do gory Ryczaca Trzydziestko:-DI bierz sie za mezusia, bo sport to zdrowie
Ja jestem stara dooopa juz, taka, co jej te jajka zaczynaja spierniczac z koszyka i to w tempie kosmicznym od 35r.z.

Ide myc zeby i spac. Dobranoc.pa
 
jestem 4 lata, od czerwca 2008, norweskiego uczyłam się w ekstremalnych warunkach - na zmywaku :D tak zaczęłam swoją przygodę z Norwegią - uciekłam z Polski z pracy w szkole jako nauczyciel....dwa lata w hotelu, pokojówka, zmywak, restauracja, kuchnia...po dwóch latach na tyle dukałam że zmieniłam pracę na stację - tam podszkoliłam język i teraz próbuję bibliotekę -zobaczymy, może jeszcze do świetlicy szkolnej spróbuję ;)

tak tak, dokładnie - jedno płakac drugie owsianka, wpisz w google translate, włącz dźwięk i spróbuj powtórzyc :D hahahaha może i słychac delikatną róznicę ale ja jej nie wypowiem.

A najczęstsze pytanie do mnie, jeżeli chodzi o akcent to "czy jesteś z Islandii??" ( nie mam pojęcia czemu....)
 
Emenems moj eM to by chcial w Norwegii mieszkac, ale to typowy poludniowiec, boi sie zimna jak diabel swieconej wody hehe:-) ale jak mowisz, ze sa takie problemy pomiedzy plakac a owsianka to chyba tym bardziej sie nie zdecyduje:-D:-D
 
hehehe 'twarda sztuka' jesteś :tak: ja już Cię widzę w bibliotece!!!! a z biblioteki do szkoły:tak: i islandzkiego będziesz uczyć norweskie dzieci ;-) :-)


a czego uczyłaś w polskiej szkole?????
 
reklama
uwaga - łaciny i greki - jestem po filologii klasycznej z trzema specjalizacjami, nauczycielska, bilitekoznawstwo i etyka...jedyne póki co do czego mi się to przydaje - to o niestworzonych opowiesci na stacji podczas nudnych dni w pracy :)

Gatto - ja jestem z Gdańska, u nas zimy sa paskudne, jesień też do bani, wieje, leje, plucha zwierucha...a w moim regionie jest tutaj super, w zimie minus 35 porafi byc ale odczuwalne zimno jest inne - bo tu bardzo sucho, do mius 10 nie używam rękawiczek ani grubej kurtki - gruba bluza wystarcza :) jesień jest krótka (bo zaczyna już snieg popadywac w górach) ale za to piękna, w dzień po 25 stopni, słońce i sliczny złoty krajobraz. Także to nie koniecznie powód by się zniechęcac.

Ani@k -hehe jest to jakieś rozwiązanie, problem polega na tym, ze ja w życiu islandzkiego nie słyszałam !

Aleksis ​- to po maluchu !
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry