reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
dziewczyny zaciążone, ja mam takie pytanie do was..bo mnie coś bardzo zadziwia...

wy sobie w suwaczkach przestawiacie daty???? to chyba niemożliwe aby one tak szybko zapierdzielały, co????:sorry:
 
Ani@k no moze byc alko, ale nie musi...bez jajek i alko to nie tiramisu???:eek:

Z suwakiem ja nic nie szachraje:no:

Odebralam moje wyniki z rana, ufff....wszystko gites, toxo nie zalapalam, posiew mowi, ze zadnej bakterii nie mam, dziwnych rzeczy w siuskach tez nie i tarczyca tez w porzadku! yoppi!!
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny!!!
Spróbuję najpierw poodpisywać, żeby znowu nie pozapominać, a dopiero później zdam relację co u mnie.
Muma widzisz jakiego masz mądrego synka?!!!:tak:wie, że ma jeszcze czas...Tobie daje czas na wszelkie przygotowania i postanowił sobie jeszcze posiedzieć:tak:A jak masz ładny funkiel nówka aparat to niech Ci eM. pstryknie takie artystyczne i wklejaj na schizkółko!!! buziaczki dla Was...jeszcze w dwupaku;-)
ani@k Kochana!!!! życzę Ci samych wspaniałych dni w związku małżeńskim!!! kolejnych pięknych rocznic...spędzonych już w poszerzonym gronie!!!! I oczywiście życzę owocnej "poslubnej" nocki!!!!:tak: A te Twoje sny....no Kochana...masz wyobraźnię!!! albo faktycznie najadasz się ciezkostrawnych rzeczy przed snem albo....coś te sny znaczą:tak: obstawiam druga opcję!!!!:-) aha...ja na Twoim miejscu nakupowałabym żyrandoli w hurcie...będzie taniej;-):-D
Gatto nawet mnie nie strasz, że miałaś jakies badania!!!! ja dalej nic...nikt mi nie bada krwi, siuśków...zero!!! Dziś byłam w tej sprawie w przychodni...jak poodpisuję, to napiszę co ustaliłam. A co Ty sie tak martwisz o tą tokso...? nie przechodziłaś tego? bo ja miałam robione badanie i wyszło, że już miałam, to teraz już nie mogę znowu zachorować, nie?:baffled:
kok.o a jak Ty się czujesz? Ewunia daje o sobie znać? bo mój to nawet się uaktywnił, a najbardziej lubi jeździć autobusem, metrem itp.,...mały Kubica:-D
zuzanka no ja cię....ale piękna, książkowa temperaturka!!!!:tak: trzymam kciuki, żeby nie spadła!!!!&&&&&&&&&&&&&&& napewno nie spadnie!!!!!!!!!!! ojjjj ale się bedzie działo....:tak:
aleksis za Ciebie też trzymam kciukasy!!!!! niech tam żołnierzyki dobrze działają, potem niech się pięknie zarodek zagnieżdża w endo!!!!! i będziemy świętowały!!!!!:-)
caterina a jak tam u Ciebie poczynania staraczkowe???
bzzz choróbsko odpuściło??? pichcisz coś? czy już masz porobione wszystkie weki i słoiki na zimę???
alex pozdrowionka dla Cuda!!! niech Mały zdrowieje, bo jeszcze Ciebie zarazi!!! jak się czujesz? brzusio ciężki???

eee chyba tyle...jak coś sobie przypomnę, to dopiszę.

A u mnie to tak...po pierwsze byłam dziś w przychodni. Nie miałam ochoty tam iść, bo wiadomo jak tam jest...ale miałam 3 sprawy, a kończyłam pracę wcześniej, to postanowiłam to wreszcie załatwić. Pierwsza sprawa to zdrowotna, znou przyplątała mi się infekcja babska. Poszłam po jakiś lek, ale dał mi tylko 3 szt. glubulek Clotrimazolum...czy jakoś tak, powiedział, ze jak przejdzie, to ok, a jak nie, to nie może mi nic innego przepisać, bo jestem w ciąży. No dobra...
Druga sprawa, to przez przypadek dowiedziałam się, ze będac w ciąży należą mnie się wszelkie lekarstwa za darmo i za darmo opieka dentystyczna. A po porodzie dla mnie i dla dziecka wszystkie leki również za darmo. Musze tylko wyrobić sobie taką specjalną kartę, a formularz na nią powinna mi dać położna na pierwszej wizycie, czyli w 11 tc. No ale jakby mogło być inaczej...nikt mi nic nie dał ani nie powiedział i do tego czasu kupowałam witaminy ciążowe, maści itp za swoje pieniądze. A dziś poprosiłam lekarza o ten formularz, wypełnił mi go od ręki, karta ma dojść za 10 dni, ale już dziś globulki dostałam za darmo. Więc sprawa załatwiona pozytywnie:-)
A trzecia sprawa to chciałam się dowiedziec dokładnie o co chodzi z tymi wizytami, bo ze szpitala wysyłają mnie do przychodni, tam mówią, ze u nich po 26 tc...a ja nie mam żadnych badań. No i lekarz wyciągnał jakąs rozpiskę i wytłumaczył mi jak to wygląda, czyli faktycznie pierwszą wizytę w przychodni z lekarzem lub położną mam mieć po 26tc, potem za dwa tygodnie w szpitalu, i tak co dwa tygodnie, raz w szpitalu, raz w przychodni:baffled: zapytałam się co z badaniami, bo ja jeszcze nic nie miałam. Powiedział, że wszystko po 26tc...dziwne jakoś, ale co zrobię???
A z oszustem internetowym na razie tyle osiągnęłam, że słałam mu meila za meilem, ale takie już ostre, do tego wystawiałam mu negatywne opinie gdziekolwiek mogłam i w końcu dziś rano do nas zadzwonił z przeprosinami i z pytaniem czy nie moglibyśmy jeszcze poczekać:szok: tak go mój M. zjechał, nie dał mu dojść do słowa, kazał natychmiast wysłać formularz do anulowania zamówienia i ma oddać pieniądze. Właśnie wysłaliśmy ten formularz, nie łudzę się, że będę miała szybko zwrot kasy, ale trudno..najważniejsze, że anulowane i mogłam kupić gdzie indziej. Jak radziłyście wybrałam opcję zapłaty przy odbiorze. Kupiłam przez sklep Tosia.pl z Warszawy, ma dojść do wtorku, szwagier chyba wyjeżdża w poniedziałek, może we wtorek....a nóż się uda...ale jak nie, to trudno, rodzice M, wyślą nam przesyłką. Boże jakbym się nie nacięła na tego dziada, to by wózek już 1,5 miesiąca temu był!!!!!!! Ale ja mu dam popalić!!!!:-D już wystawiłam jedną opinię na Oceneo.pl, a nie jest to proste...ale po moich ciągłych meilach, w końcu wystawili:tak: ojjj chyba nie wie kolega z kim zadarł!!!!!
uffff alem się spisała...na razie kończę, bo jak mnie wywali z netu albo się skasuje, to nie napiszę tego drugi raz;-)
 
Ostatnia edycja:
Katiuszka ten lek ja miałam ostatnio przepisany i mi pomógł bo też mi się coś przyplątało ,ja tak mam niestety a on jest skuteczny wziełam 1 wieczora i już miałam ulgę!! a badania to widocznie tak u nich jest ,wiesz u Nas to ide sama do znajomego lekarza i proszę ,że chcę takie czy takie i mi robi a jak nie to sama wysyła :tak:jedno co w PL dobre.

uciekam ....tulę Was i głaskam wirtualnie Ciebie i Julka :tak:
 
Katiuszka ja mam badania co miesiac....taki urok :) glownie na toxo bo tego cholerstwa nie przechodzilam, wiec musze kontrolowac coby w razie gdybym zalapala jakos z tym walczyc. A jak robie toxo to i przy okazji tsh i t4 za jednym ukluciem igly. Nie place za to, wiec co mi szkodzi. Siuski tez co miesiac mniej wiecej :tak:
Mnie kiedys Bionda pisala, ze clotrimazolum nie mozna w ciazy:baffled: kurcze sprawdz to moze...
Bardzo dobrze zrobiliscie, ze anulowaliscie ta cala transakcje z tymi gnojami, zrob mu kolo tylka!! Nowy wozek za to sprobuj poprosic o jak najszybsza przesylke, to moze dojdzie.

EDIT doczytalam o tym clotrimazolum, ze mozna na zalecenie lekarza.
 
Ostatnia edycja:
zuzanko Julek dziękuje za głaskanie :tak::-)
Gatto o kurczę!!! to musisz uważać na tokso!!! inaczej do końca ciąży będziesz na antybiotykach...jak Muma biedna...:baffled: A o Clotrimazolum już się naczytałam i jakiś czas temu (w pierwszych tygodniach ciąży) rozmawiałam z polskim ginkiem, bo wtedy też mi się to przyplątało. Mówił mi wtedy,że w Polsce daje się kobietom w ciązy Nystatynę, zwłaszcza w pierwszych tygodniach ciąży, jest bezpieczniejsza, ale później już można stosować Clotri...a tutaj od początku tym leczą. Ja miałam maść, trochę pomagała, ale teraz to chyba grubsza sprawa i już nie działa, dał mi za to globulki. Zaraz sobie zaaplikuję i zobaczymy czy pomoże;-) Ja często to miewam i nie wiem jak bym się starała i jak uważała, zaraz mam na nowo:wściekła/y: chyba taka uroda...:crazy:
A jeszcze o wózku, to poprosiłam czy dało by się wcześniej, obiecali robić co mogą...ale gadać to każdy może...zresztą teraz się okazało, że szwagie nie wie czy mi zabierze ten wózek, nawet jakby dotarł, bo tyle mu się niby rzeczy nazbierało, ze może się nie pomieścić:wściekła/y: aaaa...nawet mi się nie chce denerwować!!!! to po jaką cholera ja na gwałt go kupowałam??? i do tego dałam się naciąć??? zabrać wózka dla nas to nie ma kto...ale pół roku mieszkać u nas w domu za darmo, to miał kto!!!!!:wściekła/y: jezu...ale mam nerwę na nich wszystkich!!!! jakbym ich dorwała, to trup na miejscu!!!
ale spokojnie...wdech...wydech....
Będę się powoli układać do spania. Do jutra Kobietki!!!!
 
Hej, tak pozno jeszcze tu lukam i slucham Agnes Ebel Agnes Obel - Riverside - YouTube

Jakos tak jest, ze zawsze trzeba pod wiatr... Inaczej byloby chyba troche nudno;-)

Gatto to cudnie, ze jestes zdrowa , ale trzeba chuhac na zimne
Katiuszka nie dziwie sie, ze sie wkurzasz. Wydawaloby sie, ze zakupy to nic trudnego, a tu taki klops. Wszystko zorganizujesz na czas. A szwagrowi to powiedzialabym dobitnie, ze to nie jest ok z jego strony i ze liczysz na niego;-)Najwazniejsze, ze Julian sie ma dobrze. A z tymi sprawami, to bym moze wyslala eM na badanie, bo to on moze Cie niestety zarazac.
Grzybki to maja do siebie.
Moj dobry tip: tampon nasaczony jogurtem naturalnym wlozyc i potrzymac.Leczy i likwiduje stany zapalne. U mnie dziala.

A temu cwaniaczkowi to nie odpuszaczaj, niech Ci oczu ladnymi tekstami nie mydli.

Ani@k mam nadzieje, ze wieczor byl bardzo przyjemny i udany;-)

Zuzanka trzymam kciuki, aby wreszcie pojawila sie tutaj radosna nowina!!!

Alex dzieki za fluidki. Cud juz lepiej?

Muma pomachaj Olkowi i podziekuj za kciuki:-)

Caterina Ty masz chyba 7 wizyte?pytania do lekarza przygotowane? Ja zawsze tak robie&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Aaronka skrobnij co nieco.

Kasica
Ty tez napisz jak samopoczucie, kiedy gosi bedziesz miec i co ugotujesz;-)

Dobranoc
PS.Ciekawe, ktora bedzie pierwsza na BB
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry