reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
lopop - wiem :-( ale odkąd umarł syn moich sąsiadów w wieku 15 lat (białaczka ostra - wszystko trwało 2 tygodnie) to postanowiłam naprawdę myśleć więcej o sobie i bliskich , cieszyć się z tego co mam, nie przejmować przynajmniej pracą i tym 'co ludzie gadają' na różne tematy. Z mniejszym lub większym skutkiem się udaje..
Ja niestety nie wierzę w to, że coś na nas czeka po śmierci a tak pewnie jest łatwiej ... Współczuję bardzo jego rodzinie i znajomym...
 
no i ja ponownie lopop współczuje:-(

dziewczyny no więc tak ,wizyta była iście koleżeńska ;-)a tak na poważnie to miło bez stresu chodź ja w stresie gadam jak nakręcona więc chyba był :-p:-):tak: ale ogólnie dobrze,młoda dziewczyna w moim wieku chyba :happy2: oglądnęła dom powiedziała ,że bardzo ładnie mamy, sypialnia jej się podobała i mój pomysł z łóżeczkiem itd :tak:rozmowa się toczyła naturalnie i na każdy temat ,mam nadzieję,że było dobrze i nie uznała Nas za nie odpowiednich kandydatów :confused::baffled:;-)

teraz obiadek robię bo głodni jesteśmy jak cholera ,dzisiaj żeberka w musztardzie,fasolka szparagowa z bułką tartą i ziemniaczki ;-)



a temat wczorajszego artykułu z Uwagi również był i rodziny zastępczej z Płucka też!


Miłego dnia dziewczęta .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry