reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

hej dziewczyny ,

dzięki za słowa otuchy :*** kochane jesteście ....

ja mam chwilkę więc skoczyłam kliknąć do Was parę słówek ,wczoraj wieczorem byłam taka padnięta ,że szok:baffled: dynia była tak wielka ,że szkoda było jej wyrzucić a do sernika potrzebowałam szklankę musu dyniowego więc pomroziłam w kostkach trochę ,cały gar do gotowania wstawiłam i zrobię dżem z dyni i jabłek :-D:tak:mniam,mniam.Sernik wyszedł pyszny dość oryginalny smak ,ale smakowity bardzo .Poćwiczyłam wieczorem ,zrobiłam sobie kąpiel z bąbelkami,pazurki umalowałam i lampkę wina dobrego się napiłam a późnym wieczorem ..ojoj..działo się :-):tak::-D ale wstałam pełna zapału i werwy do dalszego działania ...M czeka na Panią przy metrze ,więc ja chwilunię na odsapnięcie mam ,bo jeszcze rano miałam stresa z ojcem moim (ma rozrusznik w serce wstawione po zawale )i dopadł go jakiś dzisiaj ból i miał 3 uderzenia prądem z tego rozrusznika ,z M szybko na pogotowie zadzwoniliśmy na szczęście mamy nie daleko więc szybko przyjechali ,zbadali i zabrali go do szpitala na badania i sprawdzenie rozrusznika bo bez niego niestety ale serce nie będzie biło :baffled::-(.Mam nadzieję ,że będzie dobrze ,bo jak nie urok to sraczka ,będzie pewnie kilka godzin badany więc spokojnie mogę z tą PAnią posiedzieć.

No więc dziewczynki zdam relację później ,życze miłego dnia ;-)
 
reklama
Muma, Gatto padam ze smiechu, mój eM dziś rano nie chcial już słuchać moich śmiechów - stwierdził -NASTA ale Wasze opowiesci powiem Mu, oj powiem :-D:-D:-D:-) aaa Kok.o a jak meczyk podobał się Twojemu eMowi na wielkim ekranie????
Aaronka nie zapomnij poprosić o fotkę i nam później tu zapodasz :tak: a wczorajszy mecz cza było obejrzeć, śmiechu ile było ;-):-)
Zuza oby dzisiejszy dzień skończył się pomyślnie :tak: kciuki i za wizytę i za zdrowie Twojego Taty &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
mówiłam Ci już że silna babkka z Ciebie????? :tak::happy2:
 
Ani@k dzięki bardzo ,staram się bo inaczej bym zwariowała ,ale mam też M ,który mnie wspiera :tak: czasem się zastanawiam w kogo mam charakter takiego twardziela :confused:


jeszcze chwila i powinni być :happy2:
 
pamiętaj ze człowiek w chwilach stresu wygaduje przeróżne głupoty, zamiast 'dzień dobry' żebyś nie powiedziała 'hej laska' ;-)


aż się trzęsnąć zaczęłam (niech mnie teraz nikt nie pyta co oznacza to słowo) w stresie zamiast Zuzy chyba jestem..:baffled:
 
eeeee nie nerwujsja Ani@k, zuza sobie na pewno swietnie poradzi;-):-)

hehe no to maja teraz ubaw z nas Polaków wszyscy (znaczy nie z nas... z lesnych dziadków organizatorow meczu);-)

zuzka duzo zdrówka dla Taty i spokoju:tak:
 
cześć Dziewczynki,
Zuza - spokojnie! kobicie najbardziej zależy na dobru dzieciątka, więc wszystko będzie si! wierz mi, wiem co mówię
Ania - zdążyły się już przykurzyć, haha. pewnie, że doszły, piekne są, z wrocławskim akcentem:D
Muma - Ty mnie nawet nie strasz, że nie działa, bo gaz podobno zdrowszy niż znieczulenie. chociaż jak będę miała powtórkę Cudowego porodu to wezmę wszystko co dają w podwójnej dawce:-D
KAtiuszka, Kok.o - ja Was podziwiam dziewczyny, że Wam się chce do roboty zaiwaniać. ja to zaczynam żałować, że Tusk wcześniej nie wpadł na pomysł z rocznym macierzyńskim

zrobiłam rybę w occie - zaspokajam smaki przed pojawieniem się Martyny, później już tylko lekkostrawnie. ooo, i pizzę bym zjadła:-D

i się pochwalę - sprzedałam ciuchy Cudowe za 500zł, mam na nowe szaleństwa:tak:
 
yyyyyy a propo:zawstydzona/y:... ja gupiababa ogladnełam sobie na jakims youtubie poród naturalny:szok: ... chyba nie najlżejszy.. i sie troche zastanawiam teraz nad cc :szok:

A ten roczny macierzynski- fajna sprawa:tak: Tylko chyba sie raczej na to nie załapiemy:blink:

hehehe alex___ ja kupiłam ciuchy na allegro ...ale taniej;-) Pewnie ten ktos tez ma teraz na szaleństwa:-D
 
Ostatnia edycja:
alex - nie chciałam Cię straszyć wcale , no co Ty.. Ale gaz to chyba nie zastępuje znieczulenia, tylko lekko odpręża między skurczami ;-):confused:
Nie wiem , nie znam się, mam cięcie i to jest super, gorzej trochę po - ale jak tak szybko się zagoi jak pierwsze to luzik ;-)
Napisz coś więcej o tej rybie w occie :cool::tak:

Na roczny macierzyński nie mamy co liczyć, w połowie 2013 ma to wejść chyba dopiero. Szkoda..ale wiecie, z następnymi dziećmi się załapiemy :tak::-D:-D

zuza - &&&&& też za Tatę. Będzie dobrze.
aaronka - &&&&& :tak:za wizytę i daj znać później jaka duża jest
 
Alex
położne mówiły, że te wszystkie gazy i inne (typu rodzenie w wodzie) to tylko placebo.
I kobiety błagają o znieczulenie zzo, bo boli jak cholera.
Mówiła też, że kobiety uparcie zaczynają rodzić w wannie, po czym wychodzą. I u nich w szpitalu żaden poród nie zakończył się porodem w wannie.
Mnie też ominie macierzyński, ale pocieszam się tym, że pomysłów Donald zawsze miał wiele, a większość nie zostało spełnionych. Więc i macierzyński patykiem na wodzie pisany.
Już słyszałam głosy, że lepiej zainwestować w żłobki niż w długi macierzyński:)

Dobra wracam do roboty:)
 
reklama
no, w złobki tak:tak: kurcze,słyszałyscie, co we Wrocławiu baby robiły w prywatnym żłobku z dzieciakami? no i wez tu człowieku zostaw takiego 6miesiecznego szkraba:szok: Gdyby była wystarczajaca ilosc miejsc w zlobkach panstwowych(=kontrolowanch) to nie byloby takich historii.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry