reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

A widziałyście ten żłobek (zdaje się, że gdzieś w okolicach Wrocławia) co to pańcie przywiązywały dzieciaki do łóżeczek żeby mieć święty spokój ?? Masakra jakaś. I weź tu człowieku myśl o prywatnym żłobku :baffled: Ja to chyba zrobię taki żłobek z kamerkami, mamy będą sobie podglądać co się dzieje a panie będą wiedzieć , że są podglądane :tak:
Julka poszła do żłobka jak miała rok i 9 mcy, bardzo jej się podobało ale ona już gadała i mówiła co się dzieje.
Mieli z nią jednak pewien problem - jak już zjadła swój kotlecik to zabierała dzieciom niejadkom i wsuwała kolejne porcje :-D
 
reklama
Kok.o - a to będziesz miała możliwość wyboru cc czy sn? bo u mnie nie ma wybrzydzania - nadajesz się to tylko naturalnie. a, że boli - no, jak cholera, u mnie bolało od 5 rano do 17.40 jak się Cud już pojawił, pamiętam, że momentami odlatywałam przez ból, ale u mnie doszły jeszcze krzyżowe, a one podobno są gorsze.
Aaronka - no to ja się nawet nie zastanawiam nad gazem i lecę po zzo


Muma - smażę filety w panierce i wrzucam je do zalewy octowej z cebulą pokrojoną w piórka. najlepsze są następnego dnia, jak już ryba przejdzie. jak będziesz miała ochotę to Ci podam jak zalewę zrobić

ten żłobek prywatny - masakra. ja to jestem przeszczęśliwa, że mam z kim dzieci zostawić

aaa Muma - Jula żłobkowa the best:-D

powiedzcie mi Laski - kupować mikrofalówkę? czy to tylko zbędny gadżet? myślę i myślę i dalej w miejscu z tym myśleniem stoję
 
Ostatnia edycja:
no nie...wyboru nie ma:-( ale podobno sa jakies sposoby na nasciemnianie ze potrzebne jesc cc ze wzgl.zdrowotnych (jakies zaswiadczenie od okulisty czy cos w ten deseń).
na szczescie zzo jest na zyczenie (chwalą sie na stronie, ze całodobowo)


alex__ ja mikrofali nie posiadam... i spoko da sie zyć bez niej:-)
 
Alex___ ja mówię mikrofali stanowcze nie! wolę zainwestować w ekspres, a zalewą to ze mną tesz się podziel.. bo mi smaka narobiłaś tą rybą.. i już ją czuję i widzę i głodna jeeeeeeeeeeeestem :szok:
a! sprzedałaś ubranie Cuda?????:szok: to w czym On teraz śmiga?????:confused:
Muma hehe Jula napewno sobie da radę w dorosłym życiu:tak:


a żłobki.., macierzyńskie roczne.. jeszcze się nasłuchamy nie jednej obietnicy :-)
 
eee, ja nawet okularów nie noszę:-D
a z drugiej strony - na sn szybciej można się starać o kolejny Cud

Ania - te do rozm. 92, bo skoro teraz panna to wypadało miejsca w szafie zrobić

a zalewa:
ja na 6 płatów fileta dałam 4 duże cebule. i te cebule zalewam wodą (tylko żeby zalać), dodaję 2 liście laurowe, 3 ziela angielskie, 2 łyżki stołowe cukru i gotuję aż cebula będzie al dente. jak się to już zrobi to dodaję "na oko octu", byle było takie ostrzejsze, bo ryba zabierze
no i jak to ostygnie tak trochę (żeby jeszcze było ciepłe) to tam rybę wkładam i odkładam do przegryzania
 
Ostatnia edycja:
kok.o - chyba teraz od okulisty już nie wystarczy do cięcia, na pewno od kardiologa, jesteś pewna, że masz wszystkie zastawki jak należy ? - możesz sobie echo zrobić jakby coś ;-)

alex -
to bardzo poproszę o sprawdzony przepis na zalewę :tak: tylko nie wiem czy zdążę zjeść ;-) A co do mikrofali to ja mam i tylko w niej robię czasem eMowi kiełbaskę (bo ma też funkcję grilla) i podgrzewam np kapustę z grochem na wigilię jak już nie mam miejsca na piecu :-) Mam dużą kuchnię i ona mi się ładnie wkomponowuje ale chyba da się żyć bez niej:tak:
Chociaż mam kumpelę, która mieszka w wynajętym pokoju i wszystko robi w mikrofali: zupy, ciasta, jajecznicę ale nie wiem jak to wychodzi :-D
 
kok.o - chyba teraz od okulisty już nie wystarczy do cięcia, na pewno od kardiologa, jesteś pewna, że masz wszystkie zastawki jak należy ? - możesz sobie echo zrobić jakby coś ;-)

alex -
to bardzo poproszę o sprawdzony przepis na zalewę :tak: tylko nie wiem czy zdążę zjeść ;-) A co do mikrofali to ja mam i tylko w niej robię czasem eMowi kiełbaskę (bo ma też funkcję grilla) i podgrzewam np kapustę z grochem na wigilię jak już nie mam miejsca na piecu :-) Mam dużą kuchnię i ona mi się ładnie wkomponowuje ale chyba da się żyć bez niej:tak:
Chociaż mam kumpelę, która mieszka w wynajętym pokoju i wszystko robi w mikrofali: zupy, ciasta, jajecznicę ale nie wiem jak to wychodzi :-D

no właśnie jak mi meble robili kuchenne to zostawili miejsce na mikrofalę i tak tam łyso trochę. a co do jej używania - u mnie też raczej podgrzewanie i popcorn


do poczytania polecam "dziewczyny wojenne" modelskiego
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry