Gatto
Mama Gattinki
Zuzanka nie martw sie, wiesz jak jest jak pada snieg, wszystkie autobusy opoznione, pomalu trzeba chodzic i takie tam.
Bionda ja tez tak mam z jedzeniem i wkurwem ale zwalam na ciaze
A male reczniczki do malej dupki sa baaaardzo potrzebne! Ja mam 20!!
Aleksis wiesz, uczucie wzmacnia po takiej klotni. W koncu jakos trzeba sie czasem wydrzec :-)
Katiuszka moja tesciowa jest ok, ale jakbym miala z nia mieszkac to bym jej na pewno cos nieprzyjemnego zrobila
dobra na odleglosc. Jesli chodzi o badania to u nas w 36 tc robia tampon waginalny i rektalny na paciorkowce (streptococcus), potem ekg serca, w 38 tc wizyta controlna w szpitalu gdzie rodzisz (usg dla sprawdzenia ilosci wod plodowych, polozenia dziecka i ktg). W dzien przewidzianego porodu rowniez ktg i jesli nie ma akcji to mowia oni kiedy przyjsc nastepnym razem. Zazwyczaj po 10 dniach po terminie jesli nie ma akcji to zaczynaja wywolywanie jakims zelem, ktory nakladaja na szyjke.
Kok.o ty nie marudz, bo potem Ewcia bedzie marudzic, ze jej sie trafil upierdliwy egzemplarz hihi:-)
Ani@k co ty tak cichutko siedzisz jak myszka???
Bionda ja tez tak mam z jedzeniem i wkurwem ale zwalam na ciaze
A male reczniczki do malej dupki sa baaaardzo potrzebne! Ja mam 20!!Aleksis wiesz, uczucie wzmacnia po takiej klotni. W koncu jakos trzeba sie czasem wydrzec :-)
Katiuszka moja tesciowa jest ok, ale jakbym miala z nia mieszkac to bym jej na pewno cos nieprzyjemnego zrobila
dobra na odleglosc. Jesli chodzi o badania to u nas w 36 tc robia tampon waginalny i rektalny na paciorkowce (streptococcus), potem ekg serca, w 38 tc wizyta controlna w szpitalu gdzie rodzisz (usg dla sprawdzenia ilosci wod plodowych, polozenia dziecka i ktg). W dzien przewidzianego porodu rowniez ktg i jesli nie ma akcji to mowia oni kiedy przyjsc nastepnym razem. Zazwyczaj po 10 dniach po terminie jesli nie ma akcji to zaczynaja wywolywanie jakims zelem, ktory nakladaja na szyjke.Kok.o ty nie marudz, bo potem Ewcia bedzie marudzic, ze jej sie trafil upierdliwy egzemplarz hihi:-)
Ani@k co ty tak cichutko siedzisz jak myszka???


i jeszcze mnie się pyta czy może jutro zostać u koleżanki na noc ,która nie mieszka z rodzicami nie chodzi do szkoły bo pracuje ma skończone 18 lat a nie mieszka z rodzicami bo ją podobno matka biła 



postanowiłam jej zaufać ,jest grzeczna niczego mi nie zrobiła głupiego przez te lata ,a jak mam jej wiecznie zabraniać to w końcu sama kiedyś wyjdzie i jeszcze mi nic nie powie ,a tak to zawsze mi mówi gdzie jest ,jak nie działa telefon to pisze od koleżanki,że jej padł albo zapomniała go i żebym się nie martwiła wszystko dobrze...zobaczymy ,na ile mogę jej zaufać i mam nadzieję,że dobrze zrobiłam :-(
:-(