reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
katiuszka ja od Ciebie nie dostałam ale ważne, że Ty dostałaś , zawsze możesz do mnie pisać na fb, jak się włączę to odpiszę :tak: Espumisam możesz spoko dawać .

Tasza - wielkie kciuki za jutrzejsze podglądanie, żeby był piękny pęcherzyk albo i ze 3 !!!:tak::-)

anuszka - trzeba pisać skargi i dopominać się o swoje , ja też wczoraj walczyłam z lekarzem do Babci i wygrałam - nie chce mi się nawet pisać:dry:

Szyszka - z pracą to już musisz sama zdecydować, to trudne decyzje są.. Ja poszłam na zwolnienie w 6 tygodniu, gin mnie namówił - nie protestowałam , do pracy i tak pewnie nie wracam bo wybieram póki co siedzenie z Olkiem:happy2:
 
czesc babeczki
caterina :****** trzym sie i nie daj sie!
Gatto chyba nie ma granicy wiekowej niemowlakow na basen,ale najlepiej zapytac instruktora w szkółce o dolna granice wieku dzieci.
Muma ja za to mam jazdy w nocy teraz.... Wypracowalam sobie system: po kąpieli butla z udojem( zeby eM mogl dawac jak ja pedałuje na spinningu), potem ok 23-24 butla (to juz dla wygody naszej;-)) a potem 2.30 lub 3 cyc i od 6 cycowanie w łóżku. I dzialalo jakis czas. Teraz do północy jest po staremu, a potem od 2.30 cyc co godzina:szok: Czyli praktycznie od 3 w nocy nie spie...znaczy drzemki polgodzinne ucinam sobie...ale zebym rano byla przytomna to nie powiedzialabym:crazy:

Wczoraj byłysmy w pracy z Młoda:-) wynoszona została, mnóstwo ludzi poznała i w koncu padła jak kawka...3 godziny spała jak kamien:-)

katiuszka Moda tez tak czasem ma, placze przy karmieniu, ale to sa ruchy jelit... przerywam karmienie i nosze ją na brzuchu (ona lezy mi na brzuszku na ręce), jak sie uspokoi, czasem bąka puści;-), to znów do cyca ptzystawiam.
 
Ostatnia edycja:
kok.o współczuję... u nas już zawsze jest tak , że zasypia po kąpieli, budzi się 5.30 (jak eM z Julką wstają) i ze mną w łóżku (wisząc na cycu) kimie lub nie do 8mej:happy2: Za to w dzień nie ma zmiłuj - zero spania:no::-) Tylko z pół godziny może na cycu...

anuszka -ja zamawiałam wizytę domową do Babci w poniedziałek przez telefon, o 13ej we wtorek miał być lekarz. Przez telefon to nie ma dowodu w sumie, że ktoś zamawiał, nie ? Do 14.30 wczoraj wytrzymałam i zadzwoniłam do przychodni. Dowiedziałam się , że nie ma takiego zgłoszenia:-D
No i zdalnie musiałam Pańcię DELIKATNIE przekonać, że w podskokach doktorek ma zasuwać do Babci , i tak też się stało :tak:

A Olciak się już nie szarpie przy karmieniu , czasem tylko przygryzie i strzeli sobie z cyca jak z gumy balonowej:-D
 
Ostatnia edycja:
Młody znowu kimnął:tak:
kok.o właśnie to samo ma Julek. Jak on pije,to ja słyszę jak mu się wszystko przelewa w tych kiszkach, jelitach czy cholera wie gdzie jeszcze. No i zaraz zaczyna się krzyk i pisk:baffled: No nic, spróbuję z tymi kroplami.
Kurcze...nie zazdroszczę pobudek nocnych:no: U nas teraz jest tak, że po kąpieli od razu spanie, czasem uda się go nakarmić, a jak nie to za godzinę się ocknie i zje...lub nie. I potem śpi tak od 1, 2..a teraz nawet do 3. Potem zasypia i budzi się po 4, niezaleznie od tego o której wczesniej zasnął. Biorę go wtedy do siebie od łóżka i śpimy do 6. Potem jedzenie i spanie. Dziś wstaliśmy o 9:szok: Kurcze, wszystko by było cacy gdyby nie to jedzenie:-(
ani@k jak Cię tu nie ma, to pewnie wzięli Cię na oddział w celach badawczych:tak: No i dobrze, przynajmniej Cię dobrze poobserwują i przebadają. Nigdy za wiele badań w ciąży:tak:
Muma teraz to ja już nie wiem czy Ci wysłałam w końcu odpowiedź...pisać to na 100% pisałam...może nie wysłałam? w każdym razie dzięki*** Widzę, że każda z nas ma jakieś przejścia z lekarzmi czy ogólnie ze służbą zdrowia:baffled:
aaa to Tasza ma jutro podglądanie?!!! sierota ze mnie...chyba nie umiem czytać ze zrozumieniem:baffled: szkoła podstawowa się kłania:-D to wielkie kciuki Kochana&&&&&&&&&&&&&&& oby był piękny pęcherzyk gotowy do pęknięcia!!!!!
zuzanka jak tam remoncik? zbliża się ku końcowi??? czekamy na fotki!!!

aha dziewczyny może Wy się orientujecie ile niemowlak może przebywać w foteliku samochodowym? Zaczęłam już szukac w necie, na razie wyczytałam, że tak do 2 godzin a później przerwa z 20-30 min. Tylko nie wiem o jakie dziecko chodziło? bo my się wybieramy na wakacjach do Polski, to jest jakieś 24 godz jazdy samochodem i zastanawiam się jak to zrobić. Julek będzie miał wtedy z pół roku, ale to nadal małe dziecko i wątpię, żeby mógł długo siedzieć w takiej pozycji. Mogłabym niby lecieć z nim samolotem...ale trochę mam cykora...eee nawet dużego...bo ja latając sama zawsze byłam wystraszona, ze coś pomyle, zapomnę, nie zdąże itp., a co dopiero z dzieckiem, z wózkiem, torbą, mlekiem itp:baffled: Tak więc zostaje podróż samochodem.
 
Ostatnia edycja:
reklama
ciężko ze trzeba sie ścierać z ludzikami przez telefon/mailowo, a ja mam wczute :-D uwielbiam pracować i ta prace, ale stresuje się jak jakiś palant po drugiej stronie nie jest poważny a kasa wchodzi w grę,

jak bym nie pracowała to zawsze 200-400 zł mniej w m-cu z marży, a to dużo jak dla mnie(chyba każdego jednak)
co do szefa bo jest taki ze jak w 2012 koleżanka powiedziała ze jest w ciąży to kazał jej iść na l4 by nie placic za nią zusu:baffled:
i bądź tu mądra!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry