reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Muma,katiuszka
dziękuje
nie wiem czy miała bilirubine robioną...
dzis w nocy i w ciągu dnia juz troche więcej ssie, mniej śpi ... sis ja budzi ... właśnie z nią rozmawiałam
nawet smyranie nie pomaga jej obudzić
jak ssie to zasypia, potem sis ja odkłada do łóżeczka a ona znów się budzi i znów ssie i tak w kółko ...

zuza kok.o

sto lat, spełnienia marzeń i samych słonecznych dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



moja siostrzenica chrześnica Nadia Zuzanna
Zobacz załącznik 561645
 
Ostatnia edycja:
reklama
elo babolki:-)
dziekuje Wam wszystkim dziewczyny za zyczenia :*****
hehe ja zapomniałam ze dziś 29 maj;-)
kasica wszystkiego najlepszego, duzo szczęścia na następne lata spędzone razem, jak najszybszego powiększenia rodzinki :*** :-)
zuzol jeszcze raz najlepsze zyczenia i spełnienia marzen, przede wszystkim tego największego:tak: :*******
anuszka przesłodka Kruszynka, taka malutka! śliczna:-)
katiuszka a jak uczysz Julka spac w dzien? metodą podniesien/odłożen? eeee bo ja właśnie wyekspediowałam moją marude do łóżeczka i ona mi tam jęczy i kwęka a nie chce zasnąc. Jak tylko do cyca sie dorwie to usypia. No to postanowiam tez ją nauczyc w łożeczku spać, ale nie wiem czy długo tego marudzenia bede mogła słuchać;-) a widze ze chce jej sie spac, ale uparła sie cholera ze sama nie bedzie spała...
 
cześć
Świątecznie dziś u nas :tak:
Zuza z okazji urodzin - aby spełniło Ci się to o czym marzysz.. i to w najbliższym czasie :tak: buziaki kochana :***
Kok.o z okazji imienin - (mogłabym napisać to co powyżej) ale u Ciebie to najważniejsze marzenie się spełniło.. więc życzę Ci aby kolejne na liście oznaczyć jako spełnione :tak: :***

Ani@k no punktu zwrotnego już nie będzie miała do Nas jak ona nie umie rozróżnić dobre chęci Nasze od "kazania "jej sprzątać w swoim pokoju czy uczenia się , miała już szansę nie ma drugiej ,oczy otworzy jak już będzie za późno ,mam nadzieję tylko ,że się nie zepsuje do końca :blink::no:
torchę niezrozumiale się wypowiedziałam :zawstydzona/y: 'punkt zwrotny' to ta cała sytuacja w której teraz myślisz o Młodej.. rozmyślasz, martwisz się, tęsknisz.. może to będzie 'ten' moment w którym niespodziewanie wpadnie Fasolka :sorry2: bardziej o to mi chodziło :sorry2:

Ogólnie wiecie ja myślę, że za jakieś 10-15 lat grozi nam globalny ogromny kryzys. Młodzież ma postawę megaroszczeniową , niestety przeważnie 'dzięki' swoim rodzicom, nic im się nie chce, tylko komp i rozrywki. Jak tacy ludzie utrzymają firmy, system finansowy itp. Zostaną jednostki ale oni sobie nie poradzą.
Taką wizję niestety mam:baffled:
w sumie za jakieś 10-15 lat będziemy też się dziwić jakie to artystki występują w Opolu lub Sopocie.. pamiętam jak Mama moja reagowała na to co mi się podobało.. a Ona wspominała.. Eleni, Annę Jantar itp...

A wczoraj wieczorem był drugi dzień nauki zasypiania samemu w łóżeczku...nie było tak łatwo jak piewszym razem, ale po 20 min zasnął:-) Gorzej jest w dzień, ale może z czasem i tego się nauczy:-)
a jaki sposób wymyśliłaś na usypianie???
Anuszka ale malutka Laleczka :-) nic tylko rozpieszczać ;-):tak:
Alex__ czyli z jednej strony ok ze nie płakali.. ale to kolejne kłucie.. szkoda Martynki.. :sorry2:


a ja dziś od rana na wysokich obrotach.. spróbuję zrobić jakieś ciasto.. które wymaga najmniej mojej interwencji (oczywiście ze strony Moje Wypieki) marzyłam jeszcze o jakiejś sałatce ale pójde na łatwizne i kupię gotowca - dobrą sałatke łowicką mają w jednym rybnym... także przedemną jeszcze mały wypad na zakupki.. potem leżenie 'kołami do góry' ;-):-)

a jak na mojej prowincji znajdę bavarię to napiję sie za zdrówko naszych kochanych solenizantek :tak:

a Kasica zapomniałabym - szalejcie w rocznicę, szalejcie.. :tak: ;-) i oby owoce tego szaleństwa niedługo wprawiły was w niebiański nastrój :tak:
 
Ostatnia edycja:
heloł

ja się ogarnęłam i czekam na M bo jeszcze w pracy .

Jeszcze raz wszystkim dziękuję za pamięć :******

kasica wszystkiego co najlepsze .

Ani@k no to teraz rozumiem co miałaś na myśli :tak:;-):-)
caterina a jak z weekendem jak masz wolne?

kok.o a My miałyśmy świętować jak dobrze pamiętam razem i coś nam nie wychodzi???:confused:
anuszka mała słodka jest :-)
Gatto miałam się Ciebie zapytać ten fotelik co dla Małej masz to on pasuje do stelaża do wózka? ten rozkładany ?
 
kok.o, ani@k wprowadzam tą metodę z Języka niemowląt, czyli wkładanie do łóżeczka, odchodzenie, jak mocno płacze to uspakajanie i z powrotem do łóżeczka i tak w kółko. Teraz Julek powoli zasypia, znowu to trwało 20 min, raz go podnosiłam, tylko,
że ja nie wychodzę, a siadam tak, zeby mnie nie widział, jak mocno płacze, to mu mówię, żeby spał, ja tu jestem...jak nie pomoże to podnoszę. Siedzę głównie dlatego, że on zasypia ze smoczkiem i pieluszką, i po pierwsze jak płacze to mu smok wypada z buzi, a po drugie pieluchę zakłada sobie na twarz i sapie pod nią, to muszę mu ją zdejmować. Ale powiem Wam, że nie sądziłam, ze tak łatwo pójdzie.
ani@k jak nie chcesz kołysać dziecka do snu, to proponuję zaraz od urodzenia to wprawadzić, ewentualnie po 1 miesiącu, bo im później tym gorzej. Dzieci szybko przyzwyczajają się do dobrego, a później każda próba zmiany im się nie podoba i reagują płaczem, bo jak inaczej:baffled:
Tydzień temu w Zaklinaczce dzieci był przypadek 9-miesięcznego chłopca, który zasypiał tylko z mamą przy cycu na sofie. Ojciec za Chiny nie mógł go uśpić, mieli już dość, wezwali tą Tracy. Walczyli z małym do 2 w nocy:szok: Tato go usypiał, co go uspokoił, to do łóżeczka i tak w kółko, matka w kuchni płakała, bo nie mogła znieść tego płaczu, aż w końcu o 2 w nocy się poddał. Powiem Wam, ze ja myślałam, ze padł po prostu ze zmęczenia, a nie że oni tak chcieli, ale niby ta babka przyszła do nich za parę dni i chłopczyk juz od tej nocy zasypiał sam i w dzień i w nocy:baffled: No to i ja spróbowałam...ale od razu mówiliśmy z eMem, że nie bedziemy siebie i małego tak męczyć do nocy, maksymalnie godzinę, może dwie...jak damy radę, ale że się uda po 20 min...no to szok był dla nas!!!:tak::-)
 
Ostatnia edycja:
Hej,

Ja dziś z Julą to mamy co robić :-)
zuza - jeszcze raz ***** :tak::tak::tak:

kok.o - imieninowo wszystkiego dobrego i żeby wszystko zawsze było tak jak chcesz :tak::tak::tak:***

Ogólnie życzę Wam pięknego słonecznego weekendu, odpoczywajcie, róbcie dzieci, zajmujcie się dziećmi i trochę tez eMami,
buziaki :-):-)

anuszka - mała śliczna:tak:
 
Muma!!! Oluś ma 7 m-cy a ja zaczynam 7 miesiąc :-)

ja się na ciasto napaliłam może za jakąś godzinkę zrobię.. poszłam do sklepu i wróciłam taksówką :zawstydzona/y: niby dużo nie kupiłam ale nie doszłabym na własnych nogach :dry: następnym razem biorę eMa..

Katiuszka fajnie że się udało.. powiem szczerze że mnie też zdziwiło (w 'zaklinaczce..') że dziecko usypia.. też myślałam że to bardziej ze zmęczenia.. a tu proszę! :-) SUPER!
na innym wątku (o macicy dwurożnej) mam dziewczynę która 2 tyg. temu urodziła, mówi że ma tyle pokarmu i że Mała tak ciągnie.. że przeraża to ją bo praktycznie cały czas musi mieć dziecko w zasięgu ręki bo Mała cały czas głodna.. rozpoczęłyśmy dyskusję o butelce habermana.. już ją zamówiła.. po odciągnięciu mleczka ktoś inny może Ją nakarmić a Mama może mieć chwilę dla siebie - taka mądra jestem po tym programie.. ;-) (książki nie przeczytałam w całości jeszcze :zawstydzona/y:)

ale jest też tak jak Muma mówi.. każdy wie co dla jego dziecka najlepsze :tak:

i chyba najlepiej jest jak już dziecko mówi.. wtedy wiadomo że albo brzuszek boli albo chce się do mamy.. albo jeszcze co innego..

Zuza zdaj relację po wizycie!!!


kurcze.. eM w domu i mam wrazenie że dziś sobota jest :baffled:
 
Katiuszka ja na razie nie mysle nawet o kaszce i nawet nie wiedzialabym jak sie za to zabrac:baffled: Muma help:baffled: My dopiero za jakies 3 tyg wprowadzamy owoc. Jak na razie jest na samym mleku.

Kok.o najlepszego!!! oby nastepny porod byl all natural :-p;-)

Kasica udanej rocznicy!! my tez jakos tak za chwile...za 2 tyg mamy:-p:-p

Anuszka jaka slodka!!:-)

Zuzanko tak pasuje. Z gondoli robisz fotelik, musisz tylko sciagnac budke (ona sie calkiem zmontuje i zostaje trzymadlo do fotelika:happy2:) i to wszystko jak najbardziej mozna wpiac do stelazu wozka. Wszystko jest na "klik".

Ani@k tez mam to samo wrazenie, bo eM w domu hihi
Katiuszka ja tez wkladam mala do lozeczka i ona sama zasypia,a jakbym ja chciala uspic na rekach to marudzi okropnie. eM ja umie na rekach uspic. Ja mloda wkladam, daje jej pieluszke taka zmietolona i ona sie nia troche pobawi i spi jak ta la la. No i w wiekszosci przypadkow niestety przydatny jest smoczek.
 
Cyesc,

Drogie Solenizantki -wszystkiego Naj Naj, abyscie byly zawsze zdrowe, kochane i szczesliwe
Kasica-moje gratulacje z okazji rocznicy! Pewnie sie wyszykujesz dla mezusia pieknie:tak:

Czytam, czytam ale z pisaniem to u mnie na bakier
nic sie nie dzieje nowego, tylko, ze pobolewnia w dole brzucha wskazuja na @
Nic, pewnie w nocy mnie zaleje i bedzie bolec, wiec wezme tabletke i umowie sie na koleny termin na IUI
Shit!

Muma gratulacje moje, bo masz takie zdolne i kochane dzieci

Zuzanka nie smutaj sie. Mloda nie do konca rozumie swoje polozenie i konsekwencje swoich czynow i decyzji. Gdyby jej byloby tak dobrze z rodzicami, nie balaby u Was. Jest dorosla wiec powinna sama sie przekonac na swojej skorze i kiedys podziekuje Wam za okazana milosc i opieke.Zobaczysz, ze tak bedzie :tak:

Ja zalatwilam dzis zeznanie podatkowe, dostaniemy zwrot, niewiele tego ale zawsze cos. Przedwczoraj robilam zakupy w OBI do lazenki plus nowa suszarke na pranie. Aha, i kupilam sobie 2 pary balerinek. Jedne mnie juz cisna:zawstydzona/y: Ja chyba sobie cos wynagradzam w ten sposob... pomaga ale na chwile

Tesknie za sloncem i zaluje, ze nie polecielismy ze zajomymi znowu na Krete. Ale bylismy w PL, a 2 urlopow w jednym miesiacu bym nie dostala

Katiuszka gratulacje Julkowego spania!!
Ani@k Ty mi siedz na d... a nie lataj za piwem! Em a wyslij, niech dogadza kobiecie przy nadzieji, co nie?

Co z Caterina?


Boli mnie, kurka, i jak se czlowiek ma tu nie wypic?

Na razie

Pa pa
 
reklama
czesc wieczornie
jeszcze raz dziekuje za zyczenia:-)
Aleksis :****** nie ma @ jest nadzieja!:tak: jak sobie % zaaplikujesz to tak z umiarem, na wszelki wypadek:happy2:
Ani@k cholero, eMa na zakupy sie wysyła a nie lata z brzuchem!!:wściekła/y: hihi mój jak zaczął zakupy robić jak bylam w ciąży,tak do tej pory to na jego barkach jest;-):-) ja tylko smsy z listą zakupów wysyłam;-):-)
A, takie 2 tyg dziecko nie zje duzo bo ma malutki zolądek. Szybko trawi mleko mamy i dlatego czesto musi jesc. Poza tym nie zawsze tylko o jedzenie chodzi, czesto jest to potrzeba bliskości a ssanie piersi mamy ją zaspokaja:tak: Dobrze nawet polozyc sie z dzieckiem w łóżku na cały dzien i niech ono czuje sie bezpiecznie i ssie do woli (to dobre jest na pobudzenie laktacji;-)). Z czasem bedzie bardziej efektywnie ssac i wiecej jesc na raz, wiec i przerwy m-dzy karmieniami beda dłuższe. A butelke,mysle, lepiej podać pożniej (oczywiscie jesli nie ma problemów z przyrostem wagi), nawet po kilku tygodniach, najpierw niech dziecko dobrze utrwali sobie technike ssania piersi . Butle, nawet habermana, jednak troche inaczej sie ssie niz piers.

Ale jestem padnięta!:szok: nie wiem, czy takie małe dzieci mogą byc meteopatami, ale dzisiaj cały dzien takie marudzenie odstawiała,ze ja juz siły teraz nie mam:-(. Niedawno burza bokiem przeszła. Kiedys tez tam na zmiane pogody cały dzien kwękała..nie wiem, moze to zbieg okoliczności:baffled:. Na spacerze łaskawie przysnęła na największych wertepach na pol godziny...i tyle. Za to po kąpieli pieknie zasnela;-) Teraz to ja tylko karmi sobie popijam..nic juz dzisiaj nie bede robić.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry