reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
eee no ja ratuję honor mamusiek;-):-)Julek padł, a ja śniadanie jem, obiad gotuję, pranie robię, telewizję oglądam jednym okiem, a drugim czytam na FB, a w międzyczasie piszę na BB:-pto się nazywa podzielność uwagi:-D

kasica to podwyższone ph to od czego może być? jakiś stan zapalny? bakterie? wiesz...niby jest podwyższony, ale jeszcze nie tak bardzo, może da się to szybko zlikwidować. Jak lekarz powiedział, że możecie już startować do IUI, to musi być już lepiej!!! a to IUI to jest państwowo czy trzeba płacić?
 
Ostatnia edycja:
nie wspomnę,że pokłócilismy się wczoraj OKROPNIE:-(:-(:-(...Adam,pow.mi,że jestem egoistką,myslę tylko o sobie,a on tez pragnie mieć dziecko i robi to wszystko dla NAS,a nie dla SIEBIE!!!,a,że ja mysle tylko o sobie itd,że jak w matni ,powtarzam CHCIAŁĄ BYM MIEC DZIECKO i tak jest w kółko,że jestem nerwowa,zestresowana,że nie mam nic w sobie radości,że przestwałąm wierzyć,że nam się uda,że straciłam całkowiecie nadzieję......a On ??On cały czas WIE,że uda nam sie i,że nie straci nadziejii nigdy...............
A wiecie co ?????On naprawde miał racje we wszystkim,co mi powiedział.....:-(:-(:-(:-(
Teraz dopiero zauważyłam,że On tez przezywa to wszystko,że też mu smutno jest...ale nie poddaje się,walczy ,jeżdzi,bierze leki,i robi to dla NAS.........
 
katiuszka no chociaż jedna :*** ja mam dzisiaj lenia ale obiadek robię ;-)pomidorowa dzisiaj

IUI i In vitro niestety w PL jest płatne ,nie wiem jakie ceny są we Wrocławiu ale za IUI w Warszawie płaciliśmy 2000 tyś z lekami ,wizytami i badaniami :-( nie wiem jak u kasicy w tej klinice ale raczej wszędzie jest podobnie :tak:

potrzebna mi kok.o aby zerknęła na mój wykres :-);-):tak::-)


kasica wiesz,że nerwówka nie pomoże ,nie obraź się kochana ale ja po Twoich postach dawno wyczytuje ,że nie ma świata i nie ma nic w okół Ciebie jak tylko życie od cyklu do cyklu ,ja z M staramy się 9 lat i jakbym miała Twoje podejście to bym na sobieskiego w psychiatryku wylądowała ,może powinnaś wyluzwać i dać sobie czas zwłaszcza ,że stres na Adama Twojego i jego żołnierzyki bardzo działa i nie koniecznie dobrze.Pomyśl nad wizytą i psychologa ,ja byłam po nie udanym in vitro i uwierz mi ,że zmieniła moje podejście do pewnych spraw ,otworzyła mi oczy na inne fajne rzeczy związane z małżeństwem.
 
Ostatnia edycja:
zuzka możemy podać sobie ręcę:tak: u mnie też pomidorówka:tak::-)
kasica nie raz pisałyśmy Ci, żebyś trochę odpuściła, przynajmniej tak "na zewnątrz", żeby chociaż tego Adama tak nie stresować. Może te problemy z nasieniem to od stresu? nie mówię absolutnie, że przez Ciebie, ale wiesz...może on to bardzij jeszcze przeżywa niż Ty, ale dusi w sobie i odbija się to tak na nim? masz szczeście, że masz takiego męża!!! bada się kiedy tylko chcesz, sam od siebie proponuje, zjada co tylko trzeba. Zapytaj resztę dziewczyn jak to było u nich. Ja Ci napiszę, że mój raz się tylko badał, a poszedł jak już był przyciśnięty do muru!!! mój lekarz powiedział, że mnie przebadał jak się dało i teraz musi mój M. mieć badania nasienia, żeby wiedzieć czy mnie faszerować lekami czy to z nim może być coś nie tak...a wiesz ile się nagadał! że na pewno jemu nic nie jest, bo on wie!!! po co w ogóle się badać, po co ma jeść witaminy, a po co fajki i piwko rzucić? wiesz jaka to była walka?!!! już mi rece nieraz opadały, bo ja walczę, szukam sposobów, ziółka mi Muma wysyłała, żeby coś robić, a nie siedzieć z założonymi rękami...a on mi takie problemy robił!!! uwierz...z tymi podejściem jak mój M. miał to śmiało mogę powiedzeć, że to była podwójna walka. Nooo a jak się okazało, że ma dobre wyniki, to dopiero się nasłuchała:eek: tak więc, musisz dostrzec, że Adam sie stara, że chce tego dziecka tak samo jak Ty, ale ciągłym dołowaniem i martwieniem się nic nie pomagasz. Wiem, że łatwo się pisze...ale trzeba spróbować, bo na dłuższą metę tak się nie da żyć. Zuzanka Ci to napisała. Jakby ona tak podchodziła do tego, to daję sobie rękę obciąć, że źle by to się skończyło i dla niej i dla ich małżeństwa. No to tyle co chciałam rzec...:sorry2:
zuzanka matkooo kupa kasy...myślałam, że może chociaż IUI jest bezpłatne:sorry2: Aleksis chyba pisała, ze w NIemczech nie musi nic płacić, nie? tutaj to samo. Nawet In Vitro jest za darmo. eeehhhh nasza kochana Polska....:eek:
 
cześć Dziewczyny,

dawno mnie nie było więc nie wiem od czego zacząć.

Muszę sie przyznać, że na nic nie mam czasu... więc nie zaglądałam zbyt często na bb.
Jagoda zrobiła się super świadoma i super absorbująca..ale w sensie pozytywnym, choć minusy też się znajdą..typu nieposprzątane mieszkanie:)
Więc widząc ten stan rzeczy powiedziałam basta spania do 11:00 i dzisiaj wstałyśmy o 7:15, przez co mam już łazienkę i kuchnię posprzątaną na błysk:)

Aleskis, nie będę pisać, że przykro, napiszę trzymamy dalej kciuki:).




cdn, bo JAgoda się budzi
 
katiuszka no niestety w Pl nie refundują nawet w połowie ,chodź jak się chce to można jakieś badania na nfz robić ale ja się w to nie bawiłam bo robiłam wszystko w jednym miesiącu a na nfz jak wiadomo na wyniki trzeba czekać a ja miałam od ręki ;-)
a pomidorówka z ryżem czy z makaronem ,bo ja ryż dzisiaj zapodaje ;-)
 
zuzanko,katiuszka,ja wcalę się nie gniewam,to co napisałyście,bo wiemi zdaję sobie sprawe,żę Wy macie racje z tym wszystkim co napisałyście...................
Wiem, doskonale,że Adam myśli,przeżywa to wszystko itd...a ja zamiast go wspierać,to ja Go po prostu dołuje i zamartwiam w tym wszystkim!!On potrafi mnie podnieśc na duchu ,pokrzepić,dodac sił......a ja??ja tego mu nie potrafie dać!!!!!!!tylko jeszcze zamartwiać Go bardziej...i przy okazji dołowac siebie:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
cześć

u mnie też pada, dobrze że wczoraj poszłam po witaminy bo dziś to domatorem jestem :tak::-)

Zuza, Katiuszka dziś się cieszę ze u Was na obiedzie nie jestem.. nie cierpię pomidorówki ;-):tak:
Kasica a Ty tylko takie nerwy Adamowi pokazujesz jak jedziecie na wizytę lub po wizycie??? czy On tak ma codziennie??? bo ja na jego miejscu codziennie taki opierpapier bym sprawiała.. ja się Jemu wcale nie dziwię pomyśl.. dbaj o Adama On też cierpi!!!!!!!!!!!!!!!! i nie myśl tylko i wyłącznie o sobie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i pamiętaj - nerwy i stres u faceta źle działają na jakość nasienia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aaronka korzystając że jesteś.. masz moze jakąś stronę hafciarską na której są motywy z napisami??? np. miś i jakiś wierszyk.. krótki, rymowany.. :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry