• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Muma to lada chwila kolejny ząbek wyjdzie i będzie może lepiej.:tak: A może wybierz sobie jakąś ładną bransoletkę od eMa.

koko ja też chcę iść na basen, ale kurna u nas są przerwy wakacyjne dla bobachów i dopiero we wrześniu z nim pójdę, a póki co w dużej wannie się moczymy. Trzymam go za pecynkę i kark i pływa sobie na pleckach. :-D

U nas niby spoko, ale w nocy i rano nerwy mnie wzięły. Obudził się Tymek o 3.00 zjadł i jakoś dziwnie zaczął się trzepać i pół ulał na mnie, na kołdrę, na prześcieradło, wszystko było mokre, na siebie też... No i do tego nie chciał usnąć, bo pewnie się zdenerwował, bo ja się wkurzyłam.
Rano było to samo. Kanapę oblał, siebie, mnie, wszystko sprzątnęłam i za 5 min to samo. No i chodzę obrzygana, bo mam już dość. Co jest????????????

Taka ładna pogoda a mnie nawet nie chce się iść na spacer, bo jak mnie i siebie zarzyga, to się znów wnerwię.
 
Ostatnia edycja:
reklama
kok.o skorzystałam z zaproszenia i kawkę popijam:tak:
Muma wowww to Ci prezent konkretny szykuje!!!!:tak:najlepiej to idzcie do tej galerii i po prostu przeglądnij co tam mają ze świecidełek. Nie ma opcji, że nic Ci się nie spodoba;-)
U mnie podobno miałam dastać coś z okazji urodzin Julka...no ale jakoś jeszcze nic nie mam...:cool:
tere fere właśnie gotuję pietruszkę na parze:-p a jak tam jedzenie Tymkowe? wciąga już lepiej czy dalej pluje???
 
tere fere nasz kurs tez sie skonczył z koncem roku szkolnego, ale zapisalismy sie na kurs wakacyjny w lipcu;-) w sierpniu basen nieczynny, wiec eM bedzie jezdził z Młodą na "swoj" basen,tam gdzie on jezdzi sobie poplywać i bedzie sam ją w brodziku odmaczał:-) cwiczenia rózne juz zna wiec popluskają sie samodzielnie.
 
cześc Babeczki,
Muma - wzięłam swój rozmiar i jest w sam raz:) do tego niezłe są też tregginsy za 39 do kozaków, tyle, że takie lużniejsze są trochę

lecę pisać :/
 
tere fere no właśnie o bransoletce myślę, a nawet o komplecie, o takim:

Apart - Srebro, biżuteria srebrna - Bransoleta srebrna z rzemieniem i perłą do tego jest też wisior, w necie mi się podoba, zobaczymy w realu,
A może coś fajniejszego będzie:tak:

katiuszka = ja 'za Olka' dostałam zegarek i nie musialam prosić nawet, a za Julkę to musialam się nagadac,że hohoho:tak:

My też planujemy się basenować w weekendy głównie z dzieciorami:-)
 
koko no właśnie jesteście do przodu, że znacie już jakieś ćwiczenia i wiecie co robić, ja zielona jestem i chyba bym nie wiedziała jak z nim do basenu wejść. Na łebkaaa????????:-D:-D

katiuszka, dziś spróbuję ziemniaka. Może lepiej pójdzie. Bo z tą marchewką, to tragikomedia normalnie.:-p:sorry: a wyżej napisałam jak u mnie teraz wygląda jedzenie. Masakra.

Muma no podobają mi się takie pół rzemieniowe, super! Ja dostałam za Tymka przywieszkę z pandory złoto-srebrną, bo mam bransoletkę, a na dzień mamy, oczywiście tę w kształcie serduszka z napisami mama w różnych językach.
 
Ostatnia edycja:
tere fere pisałaś, że dajesz mu ten zagęszczacz do mleka przeciw ulewaniom. Mimo tego tak ulewa? może za dużo zjadł, pokopał nóżkami, pozginał i dlatego tak chlusta:confused: Mój to może kilka razu ulał, najczęściej właśnie jak zjadł i szalał:tak:

Fajnie macie z basenami dla małych. Tutaj niby też są...ale ja to jakaś dziwna jestem...jak widzę te hinduskie czy pakistańskie dzieciochy we wodzie...to średnio mi się uśmiecha tam wchodzić samej, a co dopiero z małym:sorry2:

yyy chyba mam kawę z kwaśnym mlekiem:cool:
 
Muma ale piękna ta bransoletka!!!!! wiesz...ja nie będę się prosić, jak on nie ogarnia takich rzeczy...to trudno...trochę przykro...no ale...:sorry2:
tere fere ja jak dawałam ziemniaka, to zmiksowałam go z mlekiem mm. Tak wyczytałam w necie, jak dawałam sam ziemniak, to chyba właśnie konsystencja mu nie podeszła, z melkiem juz bardziej, ale jakoś i tak się nie rzucał na niego. Z dynią już wcinał, że hoho...Jutro będzie miał na obiadek ziemniaki z dynią:tak:
 
katiuszka no raz mu daje to gęste, a raz normalne. No i to normalne bardzo ulewa, to drugie mało. Ale nie wiem co robić, bo nie pije wody i czy to gęste nie za często będzie jakoś mam mętlik. Nie wiem. A za dużo nie zjadł, bo rano 140, w nocy 130. To licho. Potrafi 170 zjeść na spokojnie jak się nie trzepie.

A do tego ziemniaka to normalnie rozrobiłaś mleko z wodą?
 
reklama
katiuszka no raz mu daje to gęste, a raz normalne. No i to normalne bardzo ulewa, to drugie mało. Ale nie wiem co robić, bo nie pije wody i czy to gęste nie za często będzie jakoś mam mętlik. Nie wiem. A za dużo nie zjadł, bo rano 140, w nocy 130. To licho. Potrafi 170 zjeść na spokojnie jak się nie trzepie.

A do tego ziemniaka to normalnie rozrobiłaś mleko z wodą?
tak, zrobiłam 30ml mleka tak jak zwykle i po troszku dolewałam do tej papki ziemniaczanej, nie zużyłam całej 30-stki, tylko tyle,żeby miało dobrą konsystencję. Wiesz...mnie się wydaje, że jak słodkiej marchewki nie zjadł, to z ziemniakiem może być jeszcze gorzej...no ale próbuj!!! Mój dwa dni nie chciał jabłka z bananem, a na trzeci już zjadł.
Właśnie siedzi mi na kolanach i wali po klawiaturze:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry