hej!!!witam wszystkie!!
Niedawno z marszu wróciłam,dzis sama byłam,bo mężus na 18 do pracy pojechał,do 6 rano,więc sama poszłam sobie.Potem w ogródku wyplewiłam,bo chwaściska pokazały,się,że ho,ho!!
.Wczoraj na całym podwórku trawkę skosiłam
,więc jest ładnie i czysto,Adas wczoraj majsterkował cos w garażu,to kończył układac drewno i tak leci dzień za dniem.....Juz dni do urlopu,do wolnego odliczam!!!!!
oj,juz bym wypocząć sobie chciała,od pracy,wstawania i tego wszystkiego!!Za tydzień w sobotę chce się umówić na pediciure,zona mojego kuzyna jest świetną kosmetyczką
i chce iśc do niej,co by na wyjazd stopy mieć ładne;-)(no,nie tylko na wyjazd;-)),a bliżej wyjazdu chcę iść z paznokciami u rąk,żeby mi ładnie żel położyła itd:-),a co jak szaleć,to szaleć!!!ha ha!!
Aleksis,kiedy podchodzisz do kolejnej próby iui????????????????...
My w sierpniu do Invimedu jedziemy,tu we Wrocławiu...chcemy porozmawiać w sprawie iui...dowiedzieć się co i jak itd.....
Niedawno z marszu wróciłam,dzis sama byłam,bo mężus na 18 do pracy pojechał,do 6 rano,więc sama poszłam sobie.Potem w ogródku wyplewiłam,bo chwaściska pokazały,się,że ho,ho!!
.Wczoraj na całym podwórku trawkę skosiłam
,więc jest ładnie i czysto,Adas wczoraj majsterkował cos w garażu,to kończył układac drewno i tak leci dzień za dniem.....Juz dni do urlopu,do wolnego odliczam!!!!!
oj,juz bym wypocząć sobie chciała,od pracy,wstawania i tego wszystkiego!!Za tydzień w sobotę chce się umówić na pediciure,zona mojego kuzyna jest świetną kosmetyczką
i chce iśc do niej,co by na wyjazd stopy mieć ładne;-)(no,nie tylko na wyjazd;-)),a bliżej wyjazdu chcę iść z paznokciami u rąk,żeby mi ładnie żel położyła itd:-),a co jak szaleć,to szaleć!!!ha ha!!Aleksis,kiedy podchodzisz do kolejnej próby iui????????????????...
My w sierpniu do Invimedu jedziemy,tu we Wrocławiu...chcemy porozmawiać w sprawie iui...dowiedzieć się co i jak itd.....


nooo ja niby też jadę do Polski...niby urlop...ale to u siebie w domu to nie to samo co np. Karpacz
Mój M. wpadł na pomysł żeby mu wymienić smoczek na 6+....I póki co strzał w dziesiątkę!!! myślę, że mały jest leniuch i załapał, że z łyżeczki szybciej i łatwiej się najada, to nie chce mu się ciągnąć z butli, to samo było z cycem...jak popił z butli, to już cyc beeee
noo zobaczymy co to będzie dalej...oby to było to...bo już miałam dość tych cyrków przy karmieniu
. Krzywi się i koniec. Fajnie, że Twój taki wymiatacz. Ja nie wiem co z moim zrobić. On tylko mleczko i już. Jutro ugotuję ziemniaczka i zobaczę, czy będzie to samo. Albo jabłuszko upiekę.
byłam pewna, że będzie cyrk, sądząc po jego piciu mleka...a tu taka niespodzianka!!! widzę, że póki co woli warzywka, jabłko tez przejdzie, a najlepiej w połączeniu z dynią lub marchewką. 