• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ja cież pierdzielę. Gatto ale jajka! Właśnie tego też się boję, bo też czasem zostawię na 3 sekundy młodego, ale chyba będę go do łóżeczka wkładać, albo poduszkami obkładać.:baffled:

Ja już po pracy, czekam na eMa i jedziemy obejrzeć wózki parasolki na wyjazd. Mam na oku ten nowy Quinny. Tylko muszę do niego włożyć Tymka i zobaczyć jak mu się siedzi.
:tak:
 
reklama
Nie nie wymiotuje, nie jest senna, nie placze i jest w normalnej formie wiec nic jej sie raczej nie stalo, ale jeszcze kurna rurka wczoraj nie umiala pelzac:angry: a dzis juz sie naumiala:-D
 
Masz po prostu bystrą dziewczynkę:tak:

My w końcu nie kupiliśmy Quinny, na żywo dosyć nieciekawy, a raczej bardzo. Nieudany model zapp extra, nie polecam. Kupiliśmy za to chicco, mały przymierzał się do każdego wózka po kolei, podobało mu się oczywiście jak każdemu facetowi kupno nowej fury.:-p:-p:rofl2::rofl2: No i najbardziej mu się spodobał ten chicco właśnie...ihihihihihi:-D najbardziej do niego pasował...hihihiihi:-D
 
koko słuchaj na tym forum to trochę masło maślane o tym jedzeniu blw. No i nic szczególnego się nie dowiedziałam. Tzn o co mi chodzi... Co daje się na początek, bo tylko czytam, tego nie , tamtego nie i w ogóle właściwie to wszystko jest niebezpieczne, bo za śliskie,za twarde, albo za bardzo miękkie, albo za mało miękkie... Nie wiem czy nie doczytałam, ale mielą w kółko pierdoły, bez żadnych konkretów.;-)
Musisz mnie oświecić. No i od kiedy się zaczyna właściwie. Chyba po 6tym miesiącu. Tak?

:confused::confused::confused:

Idę lulu kochane babki. Szyszka dobranoc, śpij stara póki możesz...:-p:laugh2: docenisz te słowa za 6-7 miesięcy...:-):-)Ja miałam dosyć gadania takich rzeczy będąc w ciąży, więc teraz ciebie pomolestuje...hihihihihihihi:-D:laugh2::laugh2:
 
elooo:-) my juz od 6.30 na nogach;-)

Gatto
jak tam Gattinka? kurcze, mnie Młoda tez z lozka spadła raz,przysnelam za mocno przy karmieniu. Ale na szczescie na miekki dywanik, ryczała kilka sekund i potem normalnie juz sie zachowywała:sorry2: ale jak ja sie wystraszylam to masakra:szok:
tere fere yyy.. no bo tam jakiejś wielkiej i skomplikowanej folozofii nie ma w tym BLW. Mniej wiecej zebrane do kupy wiadomosci masz w przyklejonych watkach Od czego NIE Zaczynamy i DLA POCZATKUJACYCH (zaraz pod ilustracjami książki o blw). Zaczynamy jak dzieć potrafi sam siedzieć lub moze siedziec prosto na kolanach rodzica no i swobodnie chwyta w ręce wszystko;-) Jakos tak 6 miesiąc wychodzi;-) A daje sie wlasciwie wszystkie warzywa i owoce. Tylko zaczyna sie nie od tych sliskich i kruchych, zanim sie dziec nie nauczy przelykac, zeby ilosc zaksztuszen zmniejszyc;-).
Ja na razie tradycyjnie od ziemniaczka i niepolecanej marchewki zaczelam. Wczoraj byl ziemniak i brokuł. W tym brokule byłam upierdzielona cała ja, Młoda, stolik i podłoga wokoło. hehe ale przed przystapieniem do akcji wyłozyłam podłoge folią zabezpieczająca (taka do malowania:-)) Mloda nic z tego nie zjadła, ale do dzioba juz wziela:tak: bawila sie za to dobrze babrajac wszystko wokoło;-)
:-)
dobra, ide kawke se zrobić
pa, na razie

P.S. fragment ksiazki
 
Ostatnia edycja:
Helol alez i nas upiorny upal!! Chyba juz ze 100 stopni jest! Klima nie daje rady.
Gattinka ma sie dobrze, dziekujemy. Spadla na drewniana podloge i dywanik i lekarz powiedzial, ze na pewno nic sie nie stalo ale zeby obserwowac. Ogolnie jest w bardzo dobrej formie, teraz poszla w kimono.
Tez odnioslam wrazenie o masle maslanym dot tego zywienia i nawet weszlam na stronke ich a tam chyba jeszcze mniej info:(
Sorki ze tak chaotycznie ale z tel pisze. Coby nie potegowac goraca jeszcze bardziej, nie alcazar zadnych urzadzen elektrycznych.
Pozdrawiam!!
 
koko Ok. Fenks. Czyli ziemniak, brokuł, może marchewka... Bo powiem, że jak przeczytałam właśnie o tym czego nie wolno, to pomyślałam, że właściwie nic nie można.:-p Powinni wymienić tam kilka warzyw na początek po prostu, byłoby prościej:tak:

Zaraz poczytam jeszcze co mi podrzuciłaś na koniec. A tym czasem pisz co tam podajesz małej i jak sobie radzi, bo jestem ciekawa.:blink:


Gatto u nas za to dziś pochmurno i da się żyć. W nocy to nawet zimno było. A Gattinka twarda babka jest i tyle.



A które ząbki pierwsze wychodzą? Na górze, czy na dole?????


Mój bobuch dziś marudny trochę. Zawsze jak wstaje, to zaraz się śmieje, a dziś jakiś poważny od rana. No i za długo nie wytrzymał, bo obudziliśmy się przed 9.00, a już śpi. Zawsze 2 godziny z zegarkiem w ręku łobuzuje, dziś jest klapnięty.;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej,

My już trzeci dzień mamy jakiś hardcore z Olkiem, cały czas coś mu nie pasuje i krzyczy mammmammamaaaaa i marudzi, tylko na spacerze jest OK, więc zaraz wychodzimy na jakieś 2h:-D Ogólnie cały czas chciałby stać, raczkowanie nie wystarcza, chce stać i KONIEC !!!!!!!!!!!

Mnie też JUlka mała spadła z kanapy jak prasowałam ale ona się nie obudziła nawet:-p Ja patrzę a dziecka nie ma aaaaaaaaaaa:szok: Oczywiście nic się nie stało . Olka pilnuję potrójnie bo się można po nim wszystkiego spodziewać:happy2:

tere fere - ja mam wakacyjny wózek Chicco London, póki co byliśmy dwa razy w sklepie i super :happy2: No i niedrogi był , a na co dzień i tak używam i będę używać mojej dużej spacerówki Jedo.
Pierwsze wychodzą dolne dwójki , potem różnie to bywa;-)

Ja też daję Olkowi co nieco do łapki do zjedzenia ale bazą są i będą jeszcze ciapki tzn teraz zupki już z kawałkami wsuwamy i mięskiem i kluskami. :tak:

koko
i tutaj też WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!, POCIECHY Z CÓRCI I SYNUSIA DO KOMPLETU !!!:-):-):-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry