reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Dzięki Muma :***

achhhh daj spokój schizom.. ja wczoraj miałam taką że jestem złą matką.. Patryk płakał z rańca, robił się czerwony nie mogłam Go uspokoić i płakałam razem z nim :zawstydzona/y:


i teraz mnie woła, lecę..
do później
 
reklama
Kok.o kciuki za Ewunie. Wracajcie szybko do domku i do nas

Muma nie martw sie. Jestescie oboje mlodzi, w super kondycji. precz tym myslom! A nerwobole to ja znam... boli jak cholera. To wszystko ze zmartwien. Moze zaczniesz biegac jak kok.o i wybiegasz ten stres?Hm tylko kiedy
Ja juz po pobraniu krwi, jutro rano sie dowiem jak beta. Toxoplazmozy nie mam ,ale musze uwazac, mam ochrone przeciw rozyczce, i aha i przeciw zoltaczce. Ale o ten progesteron zapomnialam zapytac... Musze tez zlecic badania na tarczyce i antyciala. Bo wiadomo, teraz sie moze to zmienic,

Czuje sie dobrze, ale z rana boli mnie zoladek, taka klucha jakby tam siedziala. Nie zjem dolega, po zjedzeniu dolega, a ze ja lubie cos konkretnie na cieplo zjesc, to znowu dolega. Wczoraj u dentysty jak obie pastwily sie nad moja szczeka i borowaly, odsysaly to myslalam, ze jeszcze troche i puszcze im pawia. Mialam zakladane koronki, a to bol ze hej i potem jeszcze borowany 1 zab. Ale ze znieczuleniem bo bym im zeszla... Polozylam sie spac z bolem, ale nie bralam paracetamolu. baba z jajami normalnie:-p

Terefere ja tez Cie kocham!!! I Tymusia tez!
Pieknaszyszunia pochwal sie, co tam zmajstrowaliscie z eM razem w urzadzaniu Mieszkowego krolestwa? Wszystko juz dopiete na ostatni guzik? A Pan Pepa pewnie zazdrosny bedzie? Ale pocieszny ten piesek, mordke ma niesamowita:-D
Ani@k dobra Mamusia jestes, a dzieci placza przeciez. Wstaw jakies fotki Malucha z oczkami otwartymi plizzz
Gatto a jaka pogoda u Was?na krotki rekaw? Tu jakies 16 stopni, ale bez slonca, szalu ni ma

Katiuszka
Julus sypia juz lepeij po tych kropelkach? Niech juz mu wyjda wszystkie te zabki i bedzie druga nasza pirania

Kasica sie nie odezwala..Mam nadzeije, ze jak sie wyspi po II zmianie, napisze nam

Caterina a jak na Wschodzie?Mrozy?Zamiecie sniezne?:-D
Zuzanka pewnie na II watku, lece lukac
 
hejka :-) tu ja- zombie:baffled:
Jenyyyy dalej to samo. Paracetamol niewiele zdziałał, o 4 rano dałam tu tego czopka, ciut lepiej, ale ja dalej nie spałam, a on się wiercił i kręcił na wszystkie strony. Teraz bawi się w najlepsze, nie widać nic po nim, żeby mu coś było...Dzisiaj nic mu nie podam na noc i zobaczę, bo jak się będzie darł w niebogłosy, to znaczy, że paracetamol jednak działał, ale nie wyeliminował bólu całkowicie. Kurde...co mu jest? te zęby?
Dziś mamy wizytę w przychodni, będą go ważyć itp. Może podpytam babkę, ale co ona mi powie? :baffled:
Odezwę się później!
buziaki dla wszystkich!!!
 
katiuszka -myślę, ze to zęby, jak Olkowi rosły czwórki, aaaa bo włąśnie dwie mu wyszły a dwie już są tuż tuż, to był taaaaki niegrzeczny w dzień (bo on w nocy raczej spał), po prostu koszmarny. Pewnie to wszystko przez te zęby, bo przecież ma apetyt i poza tym jest zdrowy, nie ? :tak:
 
hej
Aleksis a właśnie ,że nie :-pczytam Was :tak: i z kawką się witam

Muma :*** kobito Młodzi jesteście !!!!!!co do bóli to ja mam podobnie ,od poniedziałku kiepsko sypiam i mam trzęsiawkę w środku o bólach nie wspomnę ,mam nadzieję,że przejdzie Ci kochana :********
Ani@k nie denerwuj się podobni to normalne że często się z dzieckiem płacze ,moje siostry tak miały przynajmniej ;-)
tere


zresztą dziewczynki ja wszystkie Was tutaj aj lofciam

Miłego dnia


mam dzisiaj trochę pracy a że słonko świeci pójdę do ogródka na łopacie się wyżyć :tak:
 
zuza *** no napisz jak z tą opieką u dziadka, cholera u nas narazie rok przynajmniej z tym spokój.. Mówisz, że będziesz kopać , ja też powinnam jeszcze chwaściory machnąć , może trochę poskubię jak mi Olek kimnie na spacerku.

Jutro mam gościa, kumpelę z 3 miesiećznym Olkiem - dostał tak na imię bo się Monia zauroczyła moim syneczkiem :tak::-) Trochę sobie pogadamy i będzie wesoło :happy2:

Muszę też powoli już myśleć o roczku, przed śmiercią teściowej to miałam w planach super dekoracje , odlotowe żarcie, teraz mi się nic nie chce ale coś muszę zrobić bo to przecież dla Olka i pamiątkę będzie miał jakieś zdjęcia , film. Szkoda, że większość gości na czarno..

No nic, ja teraz albo go uśpię albo lecimy na spacerek, papa
 
dzięki ,że pytacie :*****

no kobitka fajna ,obrotna i czysta przede wszystkim . Już na dole jaśniej :tak: dziadek jak na razie zadowolony bo podniosła go ładnie i się cieszy ,że ma siłę :tak:

więc mam nadzieję,że i My odsapniemy ...a ja chyba chora będę :wściekła/y: nosa leci,łzawią oczy i ciśnie mnie w zatokach :angry:

idę pranie rozwieszę i wrócę
 
reklama
kok.o szybko wracajcie do domu bez tego świństwa.


Ani@k ja też ryczałam z moim jak był mały. Dobrze, że mam to już za sobą. Teraz mało płacze, tylko jak coś chce - mały manipulant. Na szczęście ten rodzaj płaczu już poznaję i się nie daje. Jak widzi, że mama twarda to idzie do taty, a ten juz mu wszystko daje co chce.


Aleksis1 ty twardzelko, ty :)

Muma zazdroszczę spracerku. Takie ładne słońce za oknem, a ja w pracy. Mój synuś pewnie z babcią już na jakimś placu zabaw rozrabia. Mój Adaśko też coś marudził w nocy, ale raczej zęby bo mi wczoraj pokazywał, że boli w buzi. Na szczęście już jesteśmy bliżej końca, bo mamy ich już 14, co prawda niektóre dopiero się przebijają, ale już je czuć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry