Sensi - cholercia - no nic, będę czekać.
Ale mam nerwy!!! Mieliśmy dostać kaskę "prezent" na święta z zakładu pracy, a tu się okazuje, ze kaskę można dostać, ale trzebabyło złożyć wniosek .... Grrr. Jest po terminie, a jak był termin to nie wiedziałam bo latałam po całym Trójmieście służbowo jak kot z pęcherzem. Złożyłam prośbę o rozpatrzenie po terminie, jak odrzucą to jestem goła i wesoła na święta. Sensi, Monik - naślecie na nich myszy w moim imieniu?