reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Carioca ja szczerze mówiąc od czasu zafasolkowania nie mam specjalnej chęci seksikowej:huh:. Mnie celibacik więc bardzo nie zmartwi (jeżeli ma być dla dobra fasolki:tak::tak:). gorzej z moim mężusiem, ale on też już się zakochał w fasolce więc jakoś sobie poradzimy:happy::happy::happy:
 
reklama
no i ja musze leciec do pracy... moze wpadne ok 18 u was, a jak nie to dopiero po polnocy jak wroce z pracy ( u mnie bedzie ciagle jeszcze ludzka godzina,lol) .
Milego dnia!
 
Sensi, mi jakos sie nie chce wlasnie teraz zanim jestem w ciazy... co prawde mowiac jest dla mnie dziwne,bo mi sie zwykle zawsze bardzo chcialo.... nie wiem co sie dzieje.....
i musze juz na prawde leciec do pracy,a tak bym sobie z wami pogawedzila....
 
Ewo pracuj, pracuj, bo jak się pracuje, to głupoty do głowy nie przychodzą:-D:-D
Ja przed zafasolkowaniem też nie byłam bardzo chętna do seksiku, bo właśnie leczyłam nadżerkę:baffled::baffled: no ale widać, że fasole biorą się z niechciejstwa:happy::tak:. Pomyśl o tym:-):-)
 
Witajcie kochane 30-ki :-D

Sensi
udało mi się w końcu wkleić śówaczek :laugh2: Tym plamieniem to się naprawde nie martw. Mi gin. na ostatniej wizycie powiedział (ja mam z kolei małego polipa), że po przytulankach może się pojawić małe plamienie. Mam się tym zabardzo nieprzejmować, jednak prosił żeby każde takie wydarzenie skonsultować z nim. Będzie dobrze, zobaczysz :tak:.
U mnie termin narazie wychodzi na 5 sierpnia. Dokładnie będę wiedzieć po usg, którem mam mieć na początku lutego:confused::baffled:.
Samopoczucie mam typowo ciążowe :happy::szok::baffled:. Rano okropne nudności, które utrzymują się do południa:eek:. Poza tym moje piersi wyglądają tak jakby ktoś wszczepił mi implanty silikonowe :-D:-D:-D.
Ewa dokończ ubierać tą choineczke :happy:. Ja będę ubierać dopiero za tydzień. Teraz mam na głowie ślub i choinka musi poczekać ;-). Uwielbiam ubierać choinkę i co roku czekam na ten dzień:-D

Dziewczynki mam nadzieje, że niepuszcze pawika na ślubie:baffled:. Będę musiała się jakoś zrelaksować no i najeść wcześniej:eek:

Pozdrawiam wszystkie dziewczynki:-)
 
reklama
Witajcie!
Jakby moje sobotnie testowanie wykryło maluszka mogłabym załapać sie jeszcze na końcówkę sierpnia. Ale marzenia...
Ja na króciutko, wróciłam z pracy, zjadłam, ale zaraz pędzę znów do pracy na zebranko. Ale się nie chce... ciemno i mokro...
Monik życzę Ci pięknego dnia ślubu, radości i dobrego samopoczucia!
Jak myslę o tym wspomnienia sprzed kilku miesięcy wracają, pięknie było ... ale i teraz jest OK.
Pozdrowionka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry