Sensi, tylko sztuczna... zywa owszem ladnie pachnie ale po pierwsze jest z nia duzo balaganu a po drugie,nie mialabym sumienia kupic drzewka na kilka tygodni,zeby mi bylo ladnie w domu i pozniej wyrzucic na smieci... ono musialo rosnac kilka lat... moze jakbym miala kominek i mogla pozniej spalic,ale tak to mi szkoda takiego marnotrastwa.... a moja sztuczna tez jest ladna,tylko dekoracje sobie zrobilam bialo,niebiesko,srebne w tym roku... lepiej by wygladaly czerwono,zielono,zlote... ale,ze juz mialam inne to kupie dopiero na przecenach na przyszly rok czerwone... mialam ja ubierac dopiero w przyszly weekend,ale jakos tak mi sie zachcialo w niedziele,no i z moim tempem jej ubierania pewnie zdaze akurat na swieta,lol....