No Gochson racja, Ja też bym lubiła listopad jakby mi się dziecko wtedy urodziło.
U nas jednak coś postępuje. Gorączka niewielka tzn 38,8, kaszelek mały, ale nie jest zle. Mnie za to gardło nawala i oboje kichamy... Na szczęście jutro w domu.
U nas jednak coś postępuje. Gorączka niewielka tzn 38,8, kaszelek mały, ale nie jest zle. Mnie za to gardło nawala i oboje kichamy... Na szczęście jutro w domu.
kazdy mc na rodzenie jest ok, wazne zeby wszystko prawidlowo było.
;-)
i Tere fere dobrze pisze.
zresztą każdy ma tyle na ile się czuje a ja akurat 25 (do niedawna19..).