reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

dla Ewy - jak wrócisz z pracy, to masz tu przypomnienie, żebyś dziś zgodnie z receptą na zafasolkowanie wg Sensi wykorzystała swojego Joe :-)

Carioca77, ja Joe juz od poniedzialku wykorzystuje...:laugh2: oby tylko to czyms konkretnym zaowocowalo...:-D biedak mial zimno na samym srodku ust i nie moglismy sie calowac,wiec te przytulanki byly takie niepelne... w sumie to nie wiem czy to on biedak czy ja..... a moze raczej oboje.... nie zdawalam sobie sparawy jaka moc maja pocalunki az mi ich zabraklo.... wybaczcie moje bazgroly,ale wlasnie wrocilam z pracy i jestem wykonczona....

co do prezentow, to kupilam tylko jeden dla siostry Joe,ale juz wiem co kupie dla reszty tylko czekam jutro na wyplate... no i sobie kupilam dwie kurtki zimowe ( bo ja zwykle nie moge sie zdecydowac i biore wszystko albo nic i tak hurtem....) i pewnie jeszcze sobie sprawie kilka magazynow z moim hobby,ale nie jestem jeszcze pewna.... no i dla Joe mam kilka pomyslow,a zdecyduje jak sie wybiore na zakupy....
no i moja choinka ciagle ubrana do polowy :zawstydzona/y:,ale w weekend dokoncze....
 
reklama
Ewo może zrobisz mężulkowi piękny prezent noworoczny :-)


Antila, to raczej on mi powinien zrobic...:laugh2::zawstydzona/y: wlasnie jak @ sie nie pojawi to testowanko czeka mnie po 28/12.... na pewno nie bede testowac w Wigilie i Sylwestra,bo w jeden z tych dni jest zabobon,ze co sie robi tego dnia to pozniej caly rok .... wiec jesli by mial wyjsc negatywny,to nie chce caly rok takiego wyniku odczytywac....:laugh2::-D

wczoraj do mnie dzwonila Joe mama i sie dogadalysmy w sprawie swiat... oni przychodza do nas na Wigilie ( bo mamy nowy dom,wiec pierwsza Wigilia powinna byc u nas wedlug mojej mamy...) a w Boze Narodzenie idziemy do nich na indyka... w polnocnej Ameryce to nie maja za grosz wyobrazni do swiatecznego jedzenia- na wszystkie swieta serwuja to samo: indyka, purre z ziemniakow i warzywa, sos grevy i taki dzem co go nazywaja cranberry, no i na swieto dziekczynienia ( Thanksgiving) w Kanadzie zwykle w pazdzierniku a w USA w listopadzie tarta z dyni obowiazkowo!? a nie jak u nas na Wigilie 12 dan, Boze Narodzenie obiadek swiateczny i ciasta a na Wielkanoc jajka,szynka i sernik tudziez mazurek.... oni tutaj "napadaja" na sklepy w drugi dzien swiat tzw. boxing day, niby sa przeceny.... zamiast z rodzina swietowac.... a we Francji bylam w szoku jak do Wigilii zasiadalismy dopiero ok.22giej.... i drugi dzien swiat to normalny dzien pracy....
alez sie znowu rozpisalam i niby taka padnieta jestem :baffled:.....
milych snow, wy to lada chwila wstaniecie....
 
tak ogolnie jeszcze chcialam napisac,ze sie bardzo ciesze,ze dolaczylam do waszego grona staraczek.... bo jak sobie tak was poczytam i z wami pogadam to mi od razu razniej....:tak:
dobranoc.....
 
dzieńdoberek 30tki!

Jeszcze chwilka do weekendu, a ja dzis zaspałam ... strasznie. W życiu mi się coś takiego nie zdażyło - obudziłam się jak już od 45 min. powinnam być w pracy... Wstyd :zawstydzona/y: Skłądam samokrytykę.

Monik - będzie wszystko dobrze, tylko pamiętaj, żebyś sie troszkę oszczędzała!
 
Dziękuję Wam za dobre słowa. Kochane jesteście.

Dzisiaj rano troszkę sobie popłakałam, ale już mi troszkę lepiej. Nic mnie nie cieszy i ciągle myśle tylko o fasolce. Zaraz pędze załatwiać ostatnie przygotowania do ślubu. Może troszkę zapomne o problemie.
 
reklama
Moniczko jutrzejszy dzień masz zapamiętać na całe życie. Wszystko, co dzieje się w naszym życiu ma jakiś cel. Przyjmij więc z pokorą to, co zsyła Ci los i uwierz, że szczęście czeka na każdego z nas, czasami tylko trzeba na niego cierpliwie poczekać. a cierpliwość podobno uszlachetnia:tak::tak:.
Życzę Ci aby jutrzejszy dzień był początkiem Twego nowego, lepszego życia:happy::happy::happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry