tere fere
Fanka BB :)
Koko na śpiocha to chyba nie ma sie czego bać. Moja kolezanka miała taką historie. Bolały ją bebechy i miała wskazanie do kolo bo w rodzinie ktos tam miał raka jelita,ale sama peniała,więc zaciągla kolezanke,ta sie opierała ale uległa pod namową i argumentem przyjazni i na spiocha zrobiły tak w zasadzie profilaktycznie. Co sie okazało, przyjaciółce znalezli cos małego, po badaniu histopat wyszedł rak. Jest juz po operacji a w trakcie leczenia chemią lekką,bo małe dziadostwo bylo i wycieli całe. Teraz przyjaciółka zawdzięcza życie i dziękuje tamtej.
Jutro jedziemy na przegląd komisów w Łodzi ;-)Wszystko jest w necie ale tak się poprzymierzać do różnych marek jeszcze. Aaaaa to taki worek 
