Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A kaszka moze mu nie podeszla, moze inna wyprobowac? 
? A porada u doradcy podatkowego to spory koszt pewnie, no kurza twarz. Jak Olinek? Szaleje w piaskownicy i za Wolfem gania?

W 9 miesiącu to ja się chyba toczyć będę 

Ja z rozporządzeń i ustaw nic nie kumam 

Odpiszę później.
:-) mały ma rusko-szpinakowe, ja zjadłam z truskwkami, eM ma kupne krokiety
No i trochę się wnerwiłam, mam posta walnąć na mamuśkach, ale jeszcze nie miałam czasu. Bo chodzi o te, że są takie dwie Kasie i one najwięcej mąca...tzn., że nie ta godzina, bo one coś tam...a to nie ten park, bo one mają za daleko..No i weź tu człowieku zrób tak, żeby każda była zadowolona. No nie da się!!! musi być jakiś kompromis, bo ja inaczej? ustaliłyśmy, że co tydzień będziemy się spotykać w innym parku, tak,żeby żadna nie była poszkodowana. No i one przyszły tylko raz, bo w zeszłym tygodniu za daleko dla niech. A co się potem okazało, miały o połowę krótszą drogę niż ja i ta Ania
No ale wczoraj to już przegięły, spotkanie było u nich w parku, najbliżej miały, godzina też pod nie...a one w doopie miały i nie przyszły
mnie tam one do szczęścia nie potrzebne, no ale tak się nie robi!!!! już ja im nagadam!!!! pewnie do nas do parku to już w ogóle nie będą miały zamiaru przyjechać. A sr...ł je pies
:-)
normalnie rano robi, no a wczoraj nie zrobił i ona nie może przez to jechać
no comment
chaty dalej nie mają....
Moja mama wyluzowana, to dla niej to nie problem - no tylko, żeby w domu była, a nie w Polsce jeszcze.
ahaa jakie plany na roczek Patrysia???? noo a co do prezenty na Dzień Ojca, to u mnie tak samo jak u Ciebie. Angielski był w zeszłą niedzielę, nic nie rozbiliśmy z tej okazji. Polski jest za parę dni, ale tak nic nie palnuję....jak on nic, to czemu ja mam się starać i pamiętać? rok temu dostał taką kartkę wydrukowaną specjalnie dla niego, a ja nic...w tym roku tez...więc KONIEC
a może "przysiąć" eMa w nocy;-)i może Janisek się ruszy do wyjścia:-)
;-):-) doooobra!!!! Muma...wracaj...już nie bedziemy się śmiać
fryzyrka mnie powala za każdym razem jak go widzę
noo i silny bardzo, widać pożywny cyc maminy
tak dalej porównuje...G. ledwo siedzi, nie ma mowy, żeby podparł się na raczkach, nogami tez nie oprze się nadal o podłogę...Jak to kazde dziecko rozwiaja się w innym tempie...No ale Twój Kawaler to ma tempo ekspresowe. hehehe jemu chyba tak śpieszno do chodzenia, żeby w żłobku od września pomykać na dwóch nóżkach
:-)

wiecie co, moze nie powinna tego pisac, bo przeciez każde dziecko niby ładne jest...jezuuuu ale ona nieeee...taka nalana klucha...i do tego non stop wyła, usmarkana cała...brrrr....Nie ma to jak nasze forumowe dzieciaczki
śliczne, zgrabne, mądre ;-) czasem spokojne:-)
bede miala na uwadze.

tez radze jak Ona, seksik z eMem;-)
dalam jej mleko ale za nic nie chciala isc spac tylko wyla, slownie WYLA do godziny 7, po czym przy czytaniu ksiazeczki miedzy jednym a drugim szlochem poszla spac i spala godzinke. Ja tez w tym czasie sie zdrzemnelam, bo mialam oczy na zapalkach. eM twierdzi, ze jej ida kly na gorze, faktycznie ma tam jakby biale dziasla, ale nie da sobie dobrze w paszczeke zajrzec i sama nie wiem. Teraz tez padla, po obiedzie.
W sumie to zazdroszczę ludziom, którzy nie mają za dużej świadomości podatkowej, na pewno żyje się łatwiej bez tego ...
:-):-) No normalnie jest kochany. I nawet rano wstaje między 7 a 8, jakoś się ogarnął chłopak. Myślę, że bieganie po podwórku go wykańcza, chodzimy teraz prawie codziennie do sąsiadek, tam dzieciarów pełno, wszystko starsze, a mój Glut gania za nimi szczęśliwy.

I kurna, zaszła, nieźle co ??
Nigdy nie zapomnę tego co zrobił na zakupach jak miał ok. 10 mcy, miał brudne całe plecki i nawet trochę w skarpetkach 

Nie martw się zapominaniem, to trochę minie

a ja nic nie robię, w piątek eM idzie do pracy, jestem z dzieciami, w sobotę jedziemy na ten masaż i basen przy okazji a w niedzielę mamy Teścia na dniu Taty u nas
Zrobię chłodnik i kaczkę , no i lody - tylko mam nadzieję, że się nie ochłodzi do niedzieli.
) ale w pracy teraz kołowrotek jest, jak zawsze o tej porze:-(, tylko czasem tylko na fb zagladne ukradkiem;-) W domu wieczorem jak Młoda usnie to juz padam na pysk (ale najpierw gotuje lub ide biegac), Nie gniewajcie sie, przeczytam wszystko w czwartek wieczorem (planujemy wyjazd do rodziców i tesciów, wiec cały dzien w rozjazdach bedziemy).

. Tylko Ty nam nie sfiksuj, bo wiesz z kim sie zadajesz takim sie stajesz 



uściskaj mała piękność Cri
, ze az chcialam mu ta miseczke zabrac, ale sie powstrzymalam
liczyłam w duchu normalnie
Mieszko jabłuszko nawet w nosie miał
i mowi co tak duzo mu nałozyłas

Wrocław: Drzewo przygniotło trzy samochody (ZDJĘCIA, FILM) - Gazetawroclawska.pl . W kolejnym mopsie, obslugiwala nas cudowna babka, normalnie pomogla mi jak mało kto, pokierowała co i jak, oczywiscie nic nie zlozylam, bo do poprzednich pracodawcow em sie musi odezwac, ale mało jest takich urzednikow z powolania, jest cien szansy ze bedzie ten tysiak za urodzenie szyneczki.


pojade jutro a co!





