reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Witam moje Kochane:-)
Ale zaspałam, obudziam się 40 min temu:zawstydzona/y: Byłam umówiona z koleżanką i gdyby nie jej telefon pewnie spałabym nadal.Jest szaro, mokro i wogóle brrrr
Vonko dziewczyny mają rację spróbujcie się skonsultować z kilkoma specjalistami.Oczywiście w międzyczasie starajcie się tak jak do tej pory:-)
Carioca no no ale tan czas leci już dugi miesiąc:-) Do twarzy Ci z tym suwaczkiem ;-) też bym taki chciała.
Najka ja też dzisiaj na 1 biegu, albo nawet na wstecznym.Nie mam na nic siły pewnie ta pogoda:-(
Ewo tekst do ciotek rewelacja:-D :-D :-D
 
Betka dzięki:-)Czasem fajnie to usłyszeć;-) W tym cyklu biorę się ostro dp pracy:-D Jeżeli nie uda to nad następnym się zastanowię, bo listopad to jedyny miesiąc w roku, którego strasznie nie lubię:no:
 
No witam wszystkich. Mieszkam w Anglii w Shipley.Tutaj kobieta w ciązy ma kontakt tylko i wyłącznie z położną przez całą ciąże , chyba że dzieje się coś niedobrego to wtedy do lekarza ją wysyłają. Ale nie martwię się. W kwietniu jadę do kraju na urlop i się sprawdzę u polskiego ginekologa. Trochę z mężem zaszaleliśmy ostatnim razem i nie wiemy czy małego Jasia nie będzie z tego.No cóż , niby to dopiero parę tygodni jak nie biorę tabletek,ale różnie to bywa.Ale to już byłby niezły przypadek.
Będę iformowała na bieżąco
Całuski
 
Vonko - powiedz mi - czy Wy chodzicie do kliniki leczenia bezpłodności?
Może warto spróbować z konsulatcji z innym specjalistą?

Carioca chodzilismy do takiej kliniki i własnie tam wylano na nas kubeł zimnej wody:wściekła/y: :wściekła/y: ale wczesniej wyciągnęli od nas ile sie dało na różne badania (nie do konca potrzebne bo od razu wiedzieli co jest grane). Od maja 2006 dalismy sobie spokój z tą kliniką, a teraz myślimy żeby jeszcze raz gdzies spróbować.:sick: :sick:
 
Lastrado mam do Ciebie pytanko; widze że mieszkasz na śląsku. Czy znasz tu jakiegoś dobrego specjalistę, którego mogłabys mi polecić?
Ja mieszkam tu wprawdzie kilka lat ale to nie mój teren i niestety jesli chodzi o lekarzy to poruszam sie troche po omacku. Byłam u kilku ale ta moja metoda prób i błędów za daleko mnie nie zaprowadzi. Jeśli możesz podrzuć mi jakies namiary. Pozdrawiam serdecznie.:-)
 
Wiesz jakoś trudno mi się przełamać i zdecydować na ten bank:-( Do tego jeszcze mój mąż który ciągle wierzy że nam sie uda. Ja nie chcę mu tej nadziei odbierac, może ma rację???

Vonko -
przecież w tych metodach nie trzeba korzystać z banku. Można pobrać nasienie męża i poddać selekcji. (przecież wystarczy jeden tłuściutki żwawy plemnik) ;-) tylko jeden.
Poszukaj w internecie jest sporo na ten temat.
 
reklama
Vonko - ja na szczęście nie musiałam uciekać się do konsultacji specjalistów więc nie mam rozeznania, ale kuzynka mojego męża leczyła niepłodność w Zabrzu przez ponad rok i teraz jest szczęśliwą mamą trzymiesięcznej dziewczynki - dowiem się u kogo się leczyła.

Ps - też mieszkam tu (w Gliwicach) od kilku lat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry