reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Witajcie w piątkowy wieczorek:-)
Zaraz oszaleje chyba...piętro wyżej chyba rodzice zafundowali swoim dziewczynkom czołg:eek:
Antilka, Najka jesteście kochane:tak: Dziękuję Wam ogromnie!!!
Sensi gratulki półmetku:-) Ech jak ja bym już chciała choć miesiąc przyspieszyć czas...Z dzidziolkiem na pewno wszystko jest w porządku, przecież kilka tyg temu na pewno byłaś na usg i było ok. Teraz też tak będzie:-) Nie ma co sobie wizualizować czarnych myśli, a siooo wygonić je jak najdalej, bo jak mawiają podświadomość kreuje rzeczywistość;-) Z Tatą też będzie dobrze, to na pewno ciężko, sama wiem po sobie czekając na wyniki nie myśleć o tym co może nastąpić, ale trzeba być dobrej myśli:tak: Trzymam kciuki!
Antilka jak tylko gorzej się poczujesz jedź od razu, nawet gdyby lekarz padał na nos, lepiej mieć wszystko pod kontrolą. Ale przede wszystkim to dużo odpoczywaj i dbaj o siebie:-)
Ewa takie "przerwy" kończą się często super niespodzianką, czego Tobie życzę:tak: A pracodawcy faktycznie nie fair, dobrze że rozglądasz się za czymś innym, w końcu przecież się uda, a z dzidziolkiem pod serduszkiem nie powinnaś tak ciężko pracować, a przede wszystkim się denerwować, a z tego co piszesz to i takie emocje niestety Tobie teraz fundują.
Wszystkim starającym 30teczkom owocnego, weekendowego przytulanka życzę, a ciężaróweczkom spokoju:-)
 
reklama
maraniko
wszytskiego co najpiekniejsze w dniu twoich urodzin!
zdrowia
szczescia z kazdego drobiazgu i kazdej chwili
usmiechu,
dobrych ludzi wokolo
i spokojnej ciaży!:tak::-)
 
Maraniko - zdrówka, zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka! A do tego dużo radosci, szczęscia i jak najmniej tęsknoty!
16161001140818tort%20urodzinowy%20164.jpg



Nie było mnie trochę i już takie zaległości na forum, że ledwo mogę nadążyć!

Wagnes - ciekawe jak to sie rozwiaze z Twoją firmą, są w likwidacji - tak? Dlatego dają wypowiedzenia?
To dziwne, ze firma w likwidacji urzadza szkolenia:confused:

Antilko - jedz kochana do tego szpitala, Ty tez jestes wazna.
 
witajcie wieczorkiem..
Kobitki ledwo siedzę..tak mnie nawalają jajniki :szok: mam nadzieję, że to nie wróży nic złego:no:
Maraniko jeszcze zdążyłam z życzeniami Urodzinkowymi dla Ciebie:-) życzę Ci spełnienia najskrytszych marzeń i jak najwięcej uśmiechniętych dni:-)
Antilko dotarłaś do szpitala?? jak się czujesz??
Najeczko miłego weekendowego wypoczynku:tak: a jutro jestem w Lublinie:-)
Wagnies mam nadzieję, że decyzja okazała się słuszna..:tak:

zmykam moje Drogie, muszę się położyć chyba, bo czuję że mi te jajniki zaraz eksplodują :szok:
miłych snów:-)
 
Kajda, Carioca, Alek -dziękuję kochane za wszystkie wspaniałe życzenia:-)
Alek mam nadzieję, że te Twoje objawy to raczej coś pozytywnego niż złego i tego się trzymaj:tak:
Jeszcze raz Wszystkim Wam bardzo dziękuję i życzę spokojnej i upojnej nocki:-)
 
Witajcie ja tyko na chwilke przywitac sie z Wami weekendowo, za chwile jedziemy do moich rodzicow wiec pewnie dopiero w nocy zagladne do Was...

Wagnes - ciekawe jak to sie rozwiaze z Twoją firmą, są w likwidacji - tak? Dlatego dają wypowiedzenia?To dziwne, ze firma w likwidacji urzadza szkolenia:confused:

Firma w ktorej pracuje po zmianie zarzadu wprowadza zmiany... jestesmy teraz na etapie zwolnien grupowych i zmian w strukturze ogranizacyjnej firmy... Wiec firma jako taka istnieje ale zwalnia teraz 300 osob, a w tym roku jeszcze nastepne zwolnienia beda. A ja pracuje w oddziale firmy i sa zakusy aby sie nas w jakis sposob pozbyc albo znalezc podmiot do wspolfinansowania naszej dzialalnosci... Dlatego szkolenia sa dalej organizowane, firma dalej funkcjonuje - bo musi funkcjonowac, a ze szkolenia sa wspolfinansowane przez EFS wiec sa duze rygory z tym zwiazane...

Ale sie rozpisalam... to tyle na razie zmykam: sniadanko, kaffka a potem jade do rodzicow
 
Witam
Obudziłam się dzisiaj pełana optymizmu i wiary,że teraz już wszystko będzie dobrze:happy: Wieczorem byłam u lekarza wszystko w porządku a ból brzucha to prawdopodobnie reakcja na antybiotyk.Zaraz wyjeżdżamy do przyjaciół w góry ;mają dla mnie w ramach pocieszenia jakąś niespodziankę.
Pozdrawiam Was wszystkie:-)
 
Cześć dziewczynki! Pusto tu dziś...
Ja mam objawy prze@we, a jednak te piękne tempki utrzymują się i trochę nadziei jest, nie da sie ukryć. Jak będą się dalej utrzymywać to nie wiem, czy dam radę z testowaniem poczekać do środy. Dziś już 13 dzień wyższych tempek. Mam bóle brzucha i huśtawki nastrojów niestety i mój mąż uczy się znowu cierpliwości.:zawstydzona/y:

Anusieńko rozmawialiśmy o warsztacie i stwierdziliśmy, że na razie nie, z kilku powodów. Jeśli nie uda się gdzieś do sierpnia to zapiszemy się na wrześniowy warsztat, o którym w "Zwierciadle" wyczytałam "Chcę być mamą, chcę byc tatą". Ale bardzo dziękuję za zaproszenie, mam nadzieję, ze Tobie posłuży, a może Alek albo któraś jeszcze kobietka się zdecyduje.

Antilko bardzo sie cieszę, ze dziś już lepiej się czujesz!:-)I ten wyjazd w góry, naprawdę dobrze! Odezwij się jak wrócisz!

Wagnies mam nadzieję, ze odpoczywasz!
Kajda i jak tam, poczytałaś? Chyba jednak nie takie czary-mary?:-D

Maraniko jak minął urodzinkowy dzień?

Carioca co u Ciebie?

Aluś jak dziś jajniczki, też myśle, że to pecherzyk postanowił pęknąć! Lublin szary dziś.:-(
Pozdrowienia dla Wszystkich, a specjalne dla Ciebie Vonko!
 
reklama
Witajcie Kochane.
Niestety nie małam głowy do tego żeby wczesniej sie odezwac :-(
Odebralismy wyniki. U mnie wszystko ok. Okazało sie jednak że mój mąz "dostał w prezencie" wirusa żółtaczki typu B i C . z całą pewnościa to postać "wszczepienna" W związku z tym ręce nam opadły.... Nie wiemy co dalej. Wizyta w klinice zaklepana na 16 marca ale teraz martwię się strasznie tym wirusem. Przeraza mnie to. Najprawdopodobniej został zarazony u stomatologa lum przy pobieraniu krwi do jakichs badań...innych zabiegów nie miał. Przepraszam, nie mam więcej siły.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry