reklama

100 pytań do... :-)

reklama
No i stało się to czego najbardziej się obawiałam, dopadło mnie silne przeziębienie:crazy:

Wiem, że w I trymestrze wszystko może zaszkodzić fosolinie, ale niestety domowe sposoby przestały działać:-( tj. syrop z cebuli i czosnku, mleko z miodem, herbatka malinowa z cytyną itp.

Jutro więc udaje się do lekarza, ale mam mieszane uczucia, słyszałam, że interniści lubią przepisywać leki,które w załączonych ulotkach są niewskazane w czasie ciąży:baffled:

Dziewczyny prośba do Was, napiszcie na jakie leki i antybiotyki uważać?
Które tabletki są najbardziej skuteczne? mowa także o antybiotykach.

Mam nadzieje, że wątek przyda się dla innych ciężarówek, w końcu przed nami jeszcze jesień i zima :tak:


P.S Czy to prawda, ze kaszel działa wczesnoporonnie? :angry:
 
mnie z kolei zaczyna mdlić jak poczuje wędlinę typu mielonka, parówki i inne przetworzone mięsko bleee...
oprocz tego papierosy, mocne perfumy... unikam tego jak ognia!

ogólnie mdłości lekko mi mijają, a na takowe pomagają mi migdały, sucharki, herbatka z cytryną i soki owocowe :)

teraz to jednak mam inne zmartwienie... przeziębienie
 
oby nie ale jak sie pojawi to wtedy bede myslec bo poki co to mam problemy z apetytem czsem jest a czesem nie ten moj dzidzius to mi daje popalic na nic nie ma ochoty nic nie chce jesc:sorry2:dzis jedyny posilek jaki zjadlam to miseczka rosolu teraz wieczorem i finito....oby to sie skonczylo predko wole przytyc niz schudnac... a co do zgagi to sprobuj jesc mniej a czesciej przeczytalam ze to pomaga moze warto sprobowac?
 
oby nie ale jak sie pojawi to wtedy bede myslec bo poki co to mam problemy z apetytem czsem jest a czesem nie ten moj dzidzius to mi daje popalic na nic nie ma ochoty nic nie chce jesc:sorry2:dzis jedyny posilek jaki zjadlam to miseczka rosolu teraz wieczorem i finito....oby to sie skonczylo predko wole przytyc niz schudnac... a co do zgagi to sprobuj jesc mniej a czesciej przeczytalam ze to pomaga moze warto sprobowac?

Jak narazie to wogóle mało jem:-) Narazie nie martw się brakiem apetytu to jest normalne:-)
Ok 12 tyg wszystko się zmienia najgorsze dolegliwości ustępują i zaczynasz cieszyć się ciążą:tak:
Dopiero w pod koniec dokuczają bóle pleców,jest ciężko itd. Przed Tobą najlepszy okres:-)
 
Witaj namia!
Trochę mnie nie było na forum i właśnie przeglądam co naskrobałyście i jest tego bardzo dużo. Będę miałą co czytac:tak:
Odnośnie Twojego pytania to dokładnie wiem z czym się zmagasz. W poprzednich ciążach już na samym początku dopadało mnie przeziębienie. Ból gardła, osłabienie, dreszcze itp.
Z tego co jest bezpiecznie i działa miejscowo to Bioparox do wdychania na drogi oddechowe i wszelkie problemy gardłowe. Spokojnie możesz wziąc tantum Verde w aerozolu a w razie konieczności paracetamol. W drugiej ciąży miałam antybiotyk, ale nie dało się inaczej. Myślę, że lekarz dokona dobrej oceny i nie będzie Cię faszerował lekami. Co do kaszlu to jeśli jest częsty i mocny to owszem, bywa trochę niebezpieczny ( też miałam), ale to się zdarza bardzo rzadko więc się nie martw.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i pozdrawiam!
 
brakiem apetytu bym się nie martwiła, bo w poprzedniej ciąży miałąm tak samo, żyłam na pomarańczach, mandarynach i soku pomarańczowym, a potem to wszystko nadrobiłam. za to teraz pochłaniam jak odkurzacz
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry