reklama

16-miesięczne dziecko nie chodzi

Lemina

Zaangażowana w BB
Czy którejś z Was dzieci zaczęły późno chodzić, czy jakoś je zachęcałyście czy nagle same ruszyły? Nie wiem już co robić:( po skończeniu 15 miesięcy córkę oglądała fizjoterapeutka, powiedziała że wszystko jest ok, córka po prostu się boi, i mam ją zachęcać stając blisko itp. Pomaga to tylko tyle że zrobi 2-3 kroczki od szafki do mnie (przy mocnym zachęcaniu). Chodzi przy meblach, wspina się na kanapę, raczkuje już ponad 6 miesięcy i chyba za bardzo to lubi :( Jest bardzo ostrożna. Wiem, że mówi się że do 18 miesiąca ma czas, ale dookoła dużo młodsze dzieci już chodzą, wszyscy się dziwią, dzisiaj od pielęgniarki na szczepieniu usłyszałam że to nie jest normalne że jeszcze nie chodzi. Bardzo mnie to martwi :( ma 16 miesięcy.
 
reklama
Czy którejś z Was dzieci zaczęły późno chodzić, czy jakoś je zachęcałyście czy nagle same ruszyły? Nie wiem już co robić:( po skończeniu 15 miesięcy córkę oglądała fizjoterapeutka, powiedziała że wszystko jest ok, córka po prostu się boi, i mam ją zachęcać stając blisko itp. Pomaga to tylko tyle że zrobi 2-3 kroczki od szafki do mnie (przy mocnym zachęcaniu). Chodzi przy meblach, wspina się na kanapę, raczkuje już ponad 6 miesięcy i chyba za bardzo to lubi :( Jest bardzo ostrożna. Wiem, że mówi się że do 18 miesiąca ma czas, ale dookoła dużo młodsze dzieci już chodzą, wszyscy się dziwią, dzisiaj od pielęgniarki na szczepieniu usłyszałam że to nie jest normalne że jeszcze nie chodzi. Bardzo mnie to martwi :( ma 16 miesięcy.

Mam dwie córki, pierwsza zaczęła chodzić jak miłala 17 miesięcy, druga 10. Obie zdrowe. Prawidłowo się rozwijają.

Jeśli Cię to martwi skonsutuj to jeszcze raz z fizjoterapeutą. :)
 
Jestem już zmeczona tymi pytaniami dlaczego jeszcze nie chodzi itp. :( że powinnam prowadzać za rączki, dać chodzik.
Nie dawaj chodzika to więcej wyrządzi krzywdy. Musisz porostu powiedzieć że jeszcze się nachodzi w życiu. Ja wiem, ciotki, babcie potrafią być wnerwiajace, ale po kilka latach ja już to wpuszczam jednym uchem drugim wypuszczam. Bo to nikomu nie pomoże, a szkoda Twoich nerwów. Uwierz córeczka ruszy w najmniej oczekiwanym momencie :)
 
Nie dawaj chodzika to więcej wyrządzi krzywdy. Musisz porostu powiedzieć że jeszcze się nachodzi w życiu. Ja wiem, ciotki, babcie potrafią być wnerwiajace, ale po kilka latach ja już to wpuszczam jednym uchem drugim wypuszczam. Bo to nikomu nie pomoże, a szkoda Twoich nerwów. Uwierz córeczka ruszy w najmniej oczekiwanym momencie :)
A tą 17-miesięczną córeczkę jakoś zachęcałaś, czy sama zaczęła? Ja niby wiem że należy czekać do tego 18 miesiąca, ale jak słyszę o tych wszystkich dzieciach dużo młodszych co już chodzą, i te wszystkie komentarze, to czuję się beznadziejną matką i że to moja wina :( wiem że każde dziecko ma swoje tempo, ale nie jest to dla mnie łatwe. Chodzika nie zamierzam dawać.
 
A tą 17-miesięczną córeczkę jakoś zachęcałaś, czy sama zaczęła? Ja niby wiem że należy czekać do tego 18 miesiąca, ale jak słyszę o tych wszystkich dzieciach dużo młodszych co już chodzą, i te wszystkie komentarze, to czuję się beznadziejną matką i że to moja wina :( wiem że każde dziecko ma swoje tempo, ale nie jest to dla mnie łatwe. Chodzika nie zamierzam dawać.
Nie jesteś beznadziejna matka. Co Ty mówisz. Dbasz o prawidłowy rozwój. I nie słuchaj komentarzy. Uwierz w siebie, że robisz wszytsko jak najlepiej dla córki. 💙
Córka chodziła z pchaczem takim drewnianym. I często na placu zabaw był taki plotek- szczebelkinjak od łóżeczka. Nic więcej.
Sama zaczęła. :) Poczytaj na mama fizjoterapeuta radzi o chodzeniu jest tam fajny artykuł, że dzieci często z jakimś kubeczkiem czy czymś chodzą.
 
Nie dawaj chodzika , kolezanka dawala od 7mz ,teraz ma 17 mz i nie chce chodzić, moja zaczela jak skończyła 15mz , tez byla bardzo ostrozna ,u nas sprawdziło się tatus z jednej strony mamusia z 2 , i tak się czuła pewnie i po tym ruszyła
 
reklama
Czy którejś z Was dzieci zaczęły późno chodzić, czy jakoś je zachęcałyście czy nagle same ruszyły? Nie wiem już co robić:( po skończeniu 15 miesięcy córkę oglądała fizjoterapeutka, powiedziała że wszystko jest ok, córka po prostu się boi, i mam ją zachęcać stając blisko itp. Pomaga to tylko tyle że zrobi 2-3 kroczki od szafki do mnie (przy mocnym zachęcaniu). Chodzi przy meblach, wspina się na kanapę, raczkuje już ponad 6 miesięcy i chyba za bardzo to lubi :( Jest bardzo ostrożna. Wiem, że mówi się że do 18 miesiąca ma czas, ale dookoła dużo młodsze dzieci już chodzą, wszyscy się dziwią, dzisiaj od pielęgniarki na szczepieniu usłyszałam że to nie jest normalne że jeszcze nie chodzi. Bardzo mnie to martwi :( ma 16 miesięcy.
A córeczka jest wysoka? Tzn ile ma wzrostu?

Moja ma 17msc i chodzi może od miesiąca. Dłuuugo chodziła przy meblach, nie chciała ruszyć, też była bardzo ostrożna. Kupiłam jej pchacz jak miała z 14msc, miesiąc stał w kącie bo się go bała 😅 później się przekonała i chodziła z nim, z czasem zabrałam ją i pchacz na spacer.. I chyba to podziałało😅 zobaczyła, że może samodzielnie zwiedzać świat i tydzień później ruszyła. I szczerze..nawet nie musialam jej zbytnio asekurowac bo pięknie jej szło. Daj czas, a gadaniem innych się nie przejmuj 🙂 gdzieś nawet mi się obiło o uszy, że wcale nie jest dobrze jak dziecko zaczyna wcześnie chodzić, ma to jakiś negatywny wpływ bodajże na kręgosłup🤷‍♀️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry