Dziewczyny, widzę że nie jestem sama....:-(mam ten sam problem z córka, ma już 5 miesięcy i jej spanie było jak sinusoida raz ok potem źle, znowu ok, i znowu źle...teraz śpi fatalnie a ja to może 4 godziny w nocy..Elizka zasypia koło 20stej -budzi się przed 12stą, potem przed 3, następnie o 4 lub 5-ej i co godzinę do 7. Jak się budzi to z płaczem i wisi przy cycu około 20-30 minut.Wczoraj jej dałam bebilon i obudziła się po 1,5 godzinie snu. Nie ma jeszcze ząbków i nie wiem czy to przez ząbki, na razie ich nie widać....