reklama

A co z nasza waga?

Ja świeżutko co zesżłam z wagi i sie przeraziłam...65.8kg....:szok::szok::szok: czyli znowu do przodu...ach a co dopiero po Swiętach...tylko nie wiem skąd ten przyrost, bo ostatnio wogóle apetytu nie mam..:no:
Może to faktycznie z obrzeków?? Bo ostatnio zauważyłąm,ze strasznie nóżki mi puchna i rączki:no:
 
reklama
lil kate Ty chudzinko! ;-)
Oj, chciałabym szóstkę na wadze zobaczyć jak najszybciej po porodzie :tak: Póki co, chyba zacznę się modlić żeby nie pojawiła się tam dziewiątka, bo to juz byłaby dla mnie prawdziwa klęska :-p
Najgorsze jest to bezczynne leżenie... tak okropnie brakuje mi już ruchu :hmm: Zanim dowiedziałam się że jestem w ciąży to chciałam się pozbyć z domu rowerka stacjonarnego i orbitreka, na których zrzuciłam kiedyś zbędne kilogramy, a teraz bardzo cieszę się że tego nie zrobiłam i nie moge się już doczekać kiedy będę mogła na nie wskoczyć i wypocić z siebie te wszystkie fałdki i zaokrąglenia! :laugh2:
 
och!! Lil kate nie przesadzaj...ja wiem,ze przed ciążą byłaś chudziutka jak patyczek i wydaje Ci się,ze teraz wygladasz jak hipcio...Ja też to mam..jak się ważyło przed ciażą 50-51kg, a teraz 66 - :szok:o zgrozo!!!!:szok: - to też mam lekki szok..ale mam nadzieje,że zrzuce to szubciutko...troche przy porodzie,póxniej reszta,tym bardziej,że maż mi obiecał,ze sia mna zajmie..a w koncu to sportowiec :-D:tak:
 
rany, wy sie przejmujecie jak przekroczylyscie 60kg ????!!!!!!
ja w w wigilie miedzy 2 kolacjami wazyłam 72.8
pierwszego dnia swiat po sniadaniu było już 1.5 kg wiecej, czyli 41.3
a dziś jest 71.7 czyli jescze schudlam... hehe.. nawet nie wiem jak to jest mozliwe bo czuje sie przezarta do granic niemozwliwosci, az sie schylic boje zeby mi sie nie ulało... :)
ale xawek ma chyba wiecej miejsca bo teraz TAK skacze, że aż sie zastanawiam jak on to robi
 
reklama
LIL KATE wstaw swoje zdjecie abysmy sie przekonaly czy rzeczywiscie wygladasz jak hipcio bo ja tez jak inne dziewczyny bardzo w to watpimy 60kg to super waga!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry