reklama

a ja juz nie chcę tego ratować

to może postrasz go i wyjedz na pare dni. ciekawe jak bedzie sie czuł wiedzac ze zaraz masz rodzić a wolisz to robić bez niego. Może pojedz do rodziny?? a jak mała szykuje się już czy woli brzusio??
 
reklama
To on będzie wiedział gdzie jestem... a jemu to będzie pasować, jak gdzieś zniknę, bo nie będzie słuchać narzekań i utyskiwań baby w ciąży... Julkę też bez niego rodziłam i wcale tego nie żałuję...

a co do drugiej, to się zapiekła i pewnie znów czeka mnie wywoływanie... :-( na dziś mam termin a tu cichutko...
Dib, zapytam poza konkursem, jak Ci się zaczął poród?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry