Witam was dziewczyny:-)
Pozwólcie że podziele się z wami swoją historią.
Od 2 lat staram się z meżem o dzidziusia.Jestem po wszystkich możliwych badaniech(2fazy cyklu,hsg niedrożny lewy jajowód,stymulacja clo) mam stwiedzony zespół policysntycznych jajników,niepłodność wtórną,miesiączki wywoływane przez leki (Duphaston).Raz udało mi sie zajść w ciąże ale w 12 tyg. poroniłam.Właśnie jestem przygotowywana do laparoskopi mam ja mieć miedzy 8-12 dniem cyklu.Bardzo się boje :-( Długo po tej operacji dochodziłyście do siebie, kiedy można zacząć starać sie o dzidzie i czy oczywiście udało się wam? Pozdrawiam