Milkshake
mama Olka
ja podaje pomiedzy karmieniami deserek. czyli tak przed cycusiem ok 30 minutek, żeby mu się ułożyło, ale jak Olek domaga się jescze (a słoiczek opustoczył) to daje cycusia. I grzecznie zajada mleczko.
A nie tylko podaje ze słoiczków, czasem sama zetre jabłko na takiej tarce dla dzieci (sama z niej zajadałam jak byłam mała). Soczki tez robię sama, przez sokowirówke, np marchewka, jabłko. Kupuje też z gerbera i daja na zmiane. Po marchwiowym soczku własnej roboty Olek ma cudne rumieńce, wygląda jak rolnik!
A nie tylko podaje ze słoiczków, czasem sama zetre jabłko na takiej tarce dla dzieci (sama z niej zajadałam jak byłam mała). Soczki tez robię sama, przez sokowirówke, np marchewka, jabłko. Kupuje też z gerbera i daja na zmiane. Po marchwiowym soczku własnej roboty Olek ma cudne rumieńce, wygląda jak rolnik!
Jak to jest u Was?
.. zjadl bardzo ladnie i ... najwazniejsze nic mu nie bylo ;-)
, że dzieciaczki muszą się przyzwyczaic ;-) Kwestia czasu :-) Mój Konradek tylko deserki je łyżeczką też jest cały umorusany
, natomiast zupki gotuje sama i podaje z butelki. Jak opanuje jedzenie deserków łyżeczką to zaczne zupki też podawac łyżeczką
głupia, źle poskładałam części z sokowirówki i trochę głośno zazgrzytało.