reklama

Ach śpij kochanie...

super Joasiek ze Milenka zasypia coraz lepiej!!!!!

Laila spi na dobe okolo 13-14 godzin (12 w nocy i 1 lub 2 w dzien). Mysle ze Irtasia ma racje. jedne dzieci potrzebuje wiecej snu a inne mniej....tak jak i dorosli...
 
reklama
Jenni spi jak narazie tylko z nami w lozku bo na lozeczko to brak mi juz pomyslu drze sie tak glosno ze nie idzie wytrzymac a plakac to ona potrafi uwiezcie znajomi mi mowia ze mysleli ze ta starsza drze sie ze glosniej by juz nie szlo a jednak idzie glosniej Jenni to potrafi .
 
Lenka śpi ok 12 godzin na dobę: 10 h w nocy i ok. 2 w dzień. Wydaje mi się że jest OK :tak:
Dziś na noc zasnęłą szybciutko :-) po pierwszym moim wejściu położyłam córcie (bo oczywiście stała w łóżeczku:baffled:), pogłaskałam i już spała i spi już 2 godzinki bez najmniejszej pobudki :-D ODPUKAĆ :tak:
 
Milenka dzisiejszej nocy tylko dwa razy ciagnela cyca, chociaz przebudzala sie czesciej, ale na szczescie wystarczylo tylko poglaskanie jej. Ufff. Dzis tez dosyc dobrze usnela, chociaz nadal w naszym lozku. :crazy:
 
Kornelcia zasnela pominucie!! a swoja droga to ciekawe czy zawsze bedzie plakala jak ja klade do lozeczka:eek: Ostatnie moje podejzenia, ze jest za goroca chyba sie sprawdzily-dzis uchylilam okienko i mala spala od 19:40 do 6 rano-dopiero wtedy zjadla cyca na sniadanko i jeszcze zasnela na godzinke(ale nie przestawilam zegarka wiec to byla jeszcze 5:-D)no ale Kornelcia przeciez nie wie, ze dzis mogla dluzej pospac:-D
Joasiek-ogromne dzieki za te ksiazke-od wtorku trenujemy a dzis pierwsza noc bez pobudki od urodzenia -nawet nie wiesz jak ogromnie jestem Ci wdzieczna!!!!:tak:
 
Bardzo się cieszę że Kornelcia tak slicznie już śpi, pojętna z niej dziewczynka :tak::-)
U nas kolejna super przespana nocka - pobudka dopiero o 7:30 (na stary czas).
Milenka też popłakuje przy zasypianiu, ale to z czasem minie jak się przyzwyczai do takiego zasypiania. A już od dawna nie spała w nocy tak dobrze jak ostatnio :-D
 
moje dzieciaczki tez dzisiaj powariowaly wstalu o 5 :szok:dobrze ze nocowalismy u rodzicow (bo wczoraj z Krzyskiem na weselu sie bawilismy)to nam mama pomogla i zajela sie bablami to pospalismy pare godzin ale i tak jestem jak zoombie a na 16 jeszcze na uczelnie do 21 normalnie zyc nie umierac:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry