karolina77
mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)
u nas jak pisalam ostatnio powrot do cyca i spania razem....pytalam WAS czy sadzicie ze powinnam dac za wygrana czy dalej probowac ja uczyc..ale niestety nikt mi nie odpowiedzial:-( a ja walcze z soba bo jak pisalam dawno temu: nauka usypiania byla dla Lailini dla mnie bardzo ciezka i nie wiem czy mam sile przezyc to raz jeszcze....ech..........
Susu, ja akurat sama mam taki problem i nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Bardzo bym chciala aby moja Milka sama zasypiala i spala w lozeczku (chociaz bardzo lubie z nia spac). Wszystko byloby dobrze, gdyby Milenka ladnie spala ze mna - a ona czesto budzi sie i szuka cyca. I przez to ona sama jest niewyspana. Niestety ja jeszcze psychicznie nie jestem gotowa do nauki samodzielnego zasypiana - ostatnio juz po pierwszym dniu Milenka rozchorowala sie. Nie jestem w stanie sluchac jej placzu i widziec obsmarkanego nosa i spoconej glowki.


sama nie wiem.......szkoda zeby Lailusia tak plakala.....
. Widać są dzieci które skuteczniej bronią się przed tą nauką, od innych.
gdy mial roczek to nawet nie było mowy zeby sam spał i nie wierzyłam że kiedykolwiek opuści nasza sypialnie ale urósł jest starszy i teraz sam maszeruje do swojego pokoju i kładzie sie spac wiec na wszystko zawsze przyjdzie czas;-)
;-):-)
