reklama

Ach śpij kochanie...

Hehe, u nas 2-3 pobudki to norma, a noc uważam wtedy za dobrze przespaną a nie masakrę :-D
Ale to fakt, nie muszę się nawet rozbudzać, lecieć przygotować mleka i karmić Oliwki. Otwieram zazwyczaj tylko jedno oko, podaję cyca i śpię dalej.
Aż się boję tych nocek, kiedy zrezygnuję z cycka, bo wtedy każda pobudka Oliwki będzie się wiązała też z moją pobudką. Idealnie by było, żeby się wtedy przestała budzić w nocy, ale nie zawsze jest tak jakby się chciało :eek:
Ty sie masz lepiej a ja lub mazy musimy leciec podgrzac :baffled:
 
reklama
No właśnie Karola :baffled: A jeszcze na dodatek Oliwka ostatnio jak się budzi to zaczyna płakać (wcześniej tylko się budziła i szukała spokojnie cyca). Jak dostanie cyca, to odrazu zamyka się i zapada w sen. Ale jak nie dostanie to dopiero się będzie działo :szok::szok::szok:
 
Szymonek spi teraz`sam`w`swoim pokoju i jak sie przebudzi to wielki ryk siada na lozku i plascze mama mama i ja lece cycek w dzioba i spimy sobie dalej.

a co ja bym zrobila bez cycka to by wyl tak pewnie do rana
 
Hehe, u nas 2-3 pobudki to norma, a noc uważam wtedy za dobrze przespaną a nie masakrę :-D
Ale to fakt, nie muszę się nawet rozbudzać, lecieć przygotować mleka i karmić Oliwki. Otwieram zazwyczaj tylko jedno oko, podaję cyca i śpię dalej.
Aż się boję tych nocek, kiedy zrezygnuję z cycka, bo wtedy każda pobudka Oliwki będzie się wiązała też z moją pobudką. Idealnie by było, żeby się wtedy przestała budzić w nocy, ale nie zawsze jest tak jakby się chciało :eek:

Kasiad ja wlasnie dokładnie tego samego sie obawiam ze to bedzie koszmar bo zanim usnie bez cycka to minie godzina lub wiecej i tak kilka razy :szok::szok::szok:
Nie przejmujcie sie dziewczyny,jak już zrezygnujecie z cycolenia to na początku będzie pewnie więcej pobudek i płacz,a potem już nie.Po za tym odstawia sie zazwyczaj stopniowo,żeby zrezygnowanie w nocy nie było szokiem.Kuba budzi sie już teraz tylko raz na ok.100ml mleka i śpi słodko.
No chyba,że ma wysypkę,to pobudek mnóstwo,ale Was to raczej nie dotyczy.
 
My dziś spaliśmy u teściowej we trójeczkę z Milenka w pokoju. Ona się wyspała, zero pobudek, ale my nie, bo strasznie się przewalała po całym łóżeczku okropnie przy tym hałasując :sorry2:
 
Kondzio ładnie spi w nocy,zwykle jedna pobudka na mleko albo wcale:tak:.Jak wyjmuje go z łozeczka,to oddaje go jackowi,a sama ide robic mleko.Jest troszke placzu,bo nie chce zebym wychodzila,ale mezulek dobrze go zagaduje i sie zaraz uspokaja.Zjada zwykle 150-180 i spi dalej.Zwykle szybciutko usypia.Nieraz juz na koncu butli,a jak nie ,to po odlozeniu do lozeczka:tak:.
Oczywiscie piers jest zdecydowanie bardziej wygodna i przyjemna;-):tak:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry