reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Ja już niewyrabiam z moim bąblem:wściekła/y:Dziś powtórka poprzedniej nocy, a nawet jeszcze gorzej, bo obudziła się o 4 na dobre, wcześniej ryk, ryk i ryk, smarowanie dziąseł i czopek i w końcu oprócz cycka skusiła się pierwszy raz w nocy na butlę z mlekiem:szok:(może była głodna, a w moich cyckach nic nie było?:zawstydzona/y:), potem jeszcze i tak był cycek i normalnie słaniam się dziś na nogach:crazy:

Wyobrazam sobie ,ze nie masz lekko:-( Duzo sił Miśka! Oby Wikusia odespała dzisiaj wczorajszą noc!
 
Aga-pg , i madzia24 naprawde wam zazdroszcze.
U mnie pobudki zawsze przed 5 rano-i to chyba jedyna regularnosc do jakiej przywykło moje dziecko-bo ja nie:no:.
A teraz mała spi i nie moge jej dobudzic. Za to pewnie w nocy przepełni ja energia do zabawy:angry::-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry