Miśka 5
Mamy lutowe'07
Noc koszmarna od 2 w nocy pobudka za pobudką, płacz i nerwy, no i cycuś
, dziąsła spuchnięte na maxa, czopek musiałam zaaplikować, choć 2h spokoju było, rano artur sprawdzał te dziąsła i podobno coś na górze się urodziło, ale nie da mi zobaczyć
, a teraz śpi smacznie po raz drugi, a mi 3 kawa nic nie pomogła
, dziąsła spuchnięte na maxa, czopek musiałam zaaplikować, choć 2h spokoju było, rano artur sprawdzał te dziąsła i podobno coś na górze się urodziło, ale nie da mi zobaczyć
, a teraz śpi smacznie po raz drugi, a mi 3 kawa nic nie pomogła
:-):-):-)


