• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
A co sie działo?:-(
U nas wczoraj była tragedia.Staram sie jak najmniej dawac konradowi smoka,ale jak on juz go ma,to rzuca gdzie popadnie.Musze pozniej chodzic po calym mieszkaniu i go szukac. W sumie mial 3,a wczoraj wieczorem nie moglam znalezc zadnego:szok:.Gdy go wykapalam,zjadl mleko z kaszka i co...?I oczywiscie chciał smoka:szok:.szukalismy z dzieciakami wszedzie i zadnego nie znalezlismy...:baffled:Konrad robil sie coraz bardziej marudny,musialam go nosic.W pewnym momencie tak sie zaczal drzec,ze bylam w szoku.Pomysałam,ze przetrwamy i uda sie go w koncu odzwyczaic...Nic z tego,darl sie pelnym glosem,lzy sie lały,caly mokry,ja go nosilam i nic nie pomagało...:baffled:.Postanowilam w koncu jechac do apteki,ale oczywiscie Konrad nie pozwolil mi wyjsc z pokoju.Z trudem dogadalma sie z moim bratem(przez krzyk Konrada) i to on pojechał do apteki po nowego...Myslalam,ze mu struny glosowe popekaja:baffled:.Szybko ,doslownie przez kilkanascie sekund pogotowalam smoka i mu podalam.Nie byl jakos specjalnie zachwycony,ale chociaz sie uspokoił...:baffled:.Wyjmowal go z buzi i ogladal.Polozylam sie z nim na lozku,chwilke poglaskalam po glowce i padł wycienczony...:baffled:

Myslalam,ze z odstawieniem smoka bedzie lekko,ale po wczorjaszym widze,ze moze byc masakra...Chyba dobrze,ze piers odstawilam mu wczesniej,bo potrafi glosno okazywac swoje potrzeby:baffled:.
 
oj Tycia to milas przezycia :-(
wspolczuje bardzo, moze jednak z czasem uda ci sie go odzwyczaic.
Ze tak dzieci sie dopominają...ja na szczescie nie mam problemu ze smokiem, ale sa w aptekach specjalne plyny do smarowania paluszkow zeby dzieci nie wkladaly czy nie obgryzały, wiec moze i nadaja sie na smoka...
 
reklama
o kurcze TYCIA ale KONDZIO walczyl o smoka!!!!moze jednak nie bedzie az tak ciezko go odzwyczaic od smoka, tylkowidocznie jeszcze nie czas na to skoro tak bardzo go potrzebuje?....:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry