reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Ojej,a co sie stało.Migotka marudziła?

strasznie ...:baffled:

ostatnio ma etap "tata" tata ją musi kąpać z tatą leży w wyrku az nie pójdzie spać a R nie ma od kilku dni i dziś w nocy ciagle go wołała ...ciągle tata tata i tata chyba już za bardzo tęskni nawet nie chciała ze mną leżeć w łóżku dziś bo taty nie było :no:ale dziś na szczęscie wraca :tak:
 
Współczuję, Gosia. U nas na szczescie jak zwykle o 23 picie, siusiu i zmiana pieluchy. A potem już spałą do rana. Jak wychodziłam o 8, to jeszcze spała.:tak:
 
Noc tragedia,ciągle płacz,nie wiem,o co lotto:baffled:
Mąż póżno wrócił i jak Kuba zaczoł sie wierić,to go uspokajał,ale Kubula w wiekszy ryk.Dopiero sam na łóżku sie uspokoił i zasnoł.Spał do 7.40,jedyny pozytyw.:baffled:
 
Emilka obudziła się o 4 :00 i wielka histeria!!! że chce wyjść i iść do taty :baffled: pierwszy raz widziałam że ona może tak krzyczeć bo nie płakała a krzyczała że chce postawić na swoim...... jeszcze mnie mój ojciec wkurzył:wściekła/y: jak przyszedł i się nad nią użalał ale jak jutro mi odstawi taki numer to go obudze niech sam do niej wstaje :dry:
 
strasznie ...:baffled:

ostatnio ma etap "tata" tata ją musi kąpać z tatą leży w wyrku az nie pójdzie spać a R nie ma od kilku dni i dziś w nocy ciagle go wołała ...ciągle tata tata i tata chyba już za bardzo tęskni nawet nie chciała ze mną leżeć w łóżku dziś bo taty nie było :no:ale dziś na szczęscie wraca :tak:


Gosia u nas jest podobnie. Tata kąpie i tata kładzie do łóżeczka. Jak Tomka nie ma to jest płacz, zawodzenie i wołanie tatusia:baffled: Teraz widzę wyraźnie, że popełniliśmy błąd - powinniśmy usypiać Małgosię na zmianę :-(
 
reklama
U nas ostatnio nocki koszmarne:sorry2:
Julka ladnie usypia, ale ok 2, 3 w nocy budzi sie z placzem i przez ok godzine, dwie nie chce spac.....nie wiem co jest zgrane....

Dzisiaj to nawet w dzien nie chciala usnac.....CCIALABYM WIEDZIEC O CO CHODZI:confused::baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry