reklama

Ach śpij kochanie...

O rety 4 :szok: jak Wy funkcjonujecie po takich pobudkach, przecież to środek nocy. Ja o 4 to jestem często dopiero po 2-3 godzinach snu.

Oli dziś obudziła się w nocy i jęczała, nie mogłam jej wyciszyć głaskaniem, więc wstałam i patrzę na zegarek a to 5, a więc już czas na butlę. Dostała butlę i zasnęła.
 
reklama
Emilka mi dziś znów pobiła rekordy w spaniu w dzień na dworze spała 1,5 godziny i wróciliśmy do domu to poszła dalej spać z 1,5 godziny o 17:00 już ją wybudziłam bo znowu by cały dzień przespała ...o 21:00 grzecznie zasneła :tak:;-)
 
Victor spał dzisiaj do 9:10 i nie chciał iść spać w dzień - pierwszy raz mu się to zdarzyło:-p Poleżał ze mną na łóżku z 40 min to troszkę odpoczął, ale ani nie marudzi i dobry humor ma, więc nie jest tak źle;-) Swoją drogą to pewnie dzisiaj wieczorem padnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry