reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Emilka zasneła o 21:00 i wstała 7:45:tak:pewnie jeszcze by u nas pospała ale ja nie chciałam jej do nas zabierać :no2:bo od 2 czy 3 dni śpi tylko u siebie i nie chce by znowu u nas w nocy lądowała:sorry2: bo ja potem jestem strasznie połamana :nerd:
 
Ostatnia edycja:
U nas od czasu zasypiania bez cyca Oli późno zasypia (23 i nawet po!), budzi się 9-10 (dziś o 10.15 :szok:). No i od 2 dni zaypia mi w dzień, a od 2 tygodni tego nie robiła, to chyba przez to, że nauczyła zasypiać się bez cyca.
 
Emilka kolejną noc spała u siebie mimo 2 przebudzeń minutowych (ja jeszcze nie spałam) nie wylądowała u nas
o 21:00 zaniesiona do siebie zasneła w 5 minut obudziła się 8:00 ja pospałam do 8:30 ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry