reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
U nas najpóźniej Victor chodzi spać o 21;-) Z reguły 20:30 jest już w łóżku i ładnie śpi:tak: Dobrze, że nie jest z tych buszujących po nocy, bo już bym miała dosyć:-p:sorry: Dzisiaj nocka spokojna i wstaliśmy o 8:12;-):-)
 
Irtasia, ja już nie mam tak nie pamiętam jak dlugo, Oli już dawno nie śpi w dzień :eek:

A dziś zasnęłam o 17 i obudziałam się o 19 :szok: Wstaję i co :confused: Cisza oabsolutna, a Tomek zamiast się zająć Oliwką to też z nią zasnął :crazy: Dziś chyba pójdziemy baaardzo późno spać :baffled:
 
u nas maskara w nocy znowu:baffled: Hubek znowu płakał prze tego zęba, no inehc on juz wreszcie wylezie:eek::baffled: i znowu spał z nami od 1.30 do 4.30... dobrze ze potem jak juz sie zdecydował wypic kaszke to zasnął i spął juz u siebie, ale i tak padnieta jestem, bo 6.30 pobudka do pracy...
a tak to codziennie o 20 juz śpi, nie wyobrazam sobie by miał buszowac do 22 czy jeszcze dłuzej...
 
Przez tą wyjątkową 2 godzinną drzemkę Oliwki w ciągu dnia poszła spać o 23. W nocy nie tak źle, postękała o 4, ale zasnęła, a na mleko obudziła się o 6.30 i dalej spała do 9.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry