irtasia27
Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
Ja zawsze piore w 30 stopniachNo to sobie dziś Majka pospała
Oliwkę musiałam sama obudzić o 9.30, bo pielucha jej się przekrzywiła (chyba za luźno założyłam) i przesikała sięPrzemoczyła poduszkę i moją bluzkę, bo spała przytulona do mnie tym bokiem, z którego siuśki przeleciały.
Może ktoś mi powie, czy mogę wyprać jaśka z piórami?

Przemoczyła poduszkę i moją bluzkę, bo spała przytulona do mnie tym bokiem, z którego siuśki przeleciały.
Wtedy się zorientowałam, że chciała, żebym ją poprostu objęła ręką 
, rzuca sie po całym łóżku, masakra
Tak się rozpłakał, że ma be (i zmiana pieluszki w środku nocy), że musiałam się z nim położyć dopóki nie zasnął;-) A tak to spał do 7:30. Może jeszcze budził się w nocy, ale ja nie słyszałam. Może mój O wstawał do niego, więc jak wróci z pracy to zapytam;-)
Oli budziła się co 2 godziny z płaczem, nie wiem, czy coś jej dolegało. Jak pytałam, czy ją coś boli, to mówiła, że nie, ale dziąsło ma całe spuchnięte i właśnie się przebija górna trójka.